< >  wszystkie blogi

Łasucha Fasolkożercy tajny blog

czyli PurkusiaKuchatka małe co nieco

Bo nerwy mnie dzisiaj prawie "zjadły"

29 styczeń 2010 ·
Nic mnie tak nie denerwuje, jak uczucie totalnej bezsilności. 
Kiedy dzieje coś się złego (albo może się stać) i nic nie mogę z tym zrobić. Nie mam możliwości działania.

No i dzisiaj taka sytuacja mi się zdarzyła.
Bardzo się zdenerwowałem.

Ostatni raz takiego "nerwa" miałem, jak pewien facet miał zapaść, przestał oddychać, pulsu nie było, robiliśmy mu sztuczne oddychanie i masaż serca bez żadnych widocznych efektów i czekaliśmy na karetkę.

W każdym razie dzisiaj, kiedy wszystko już było pod kontrolą, jedyną myślą jaka tłukła mi się po głowie było: "muszę walnąć kielicha".
Dowcip polegał na tym, że w domu nie było ani kropli a wyjście do sklepu było niemożliwe. Żeby było jeszcze milej wieczorem musiałem iść do pracy.
"Nerw" już mi puścił, ale czuję się zmęczony. Tak potwornie zmęczony.

A narzek jest na to, że jestem osioł bo wódka w domu potrzebna jest, a nie zadbałem żeby była.
 

1 komentarz
szamano
Szamano -   |  2 lata i 11 dni temu  |  
No niestety, nie ma wódeczki - nie ma okejki :D.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • Moje subiektywne poglądy i opinie. Można się z nimi zgadzać albo nie. Obowiązku nie ma. Za jakiekolwiek skutki stosowania w życiu codziennym nie odpowiadam. Ach, bym zapomniał... oczywiście "może zawierać śladowe ilości orzechów". I fasoli.
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu PurkusKuchatek
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi