Paranoja dopada mnie coraz większa. Nie dają mi nawet spokoju we śnie, tam też są. Nawet tam kosmici próbują się na mnie mścić. Śniło mi się dzisiaj, iż będąc na wojnie na Kaukazie strzelałem z AK47 do kubusia puchatka i innych ze stumilowego lasu, ale oni po zastrzeleniu zamieniali się w kosmitów. Chyba udam się do jakiegoś specjalisty. Przecież trawki nie przedawkowywuje, nie wiem w czym tkwi problem.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą