Książki z gatunku horroru czy suspendu pożeram w ilościach nadprzeciętnych... po prostu w długie szare jesienne wieczory bałwana nie ulepie... :)

Poszukuję ostatnio najnowszej książki Simona Becketta "Szepty zmarłych". Pisarz ten napisał dwie książki utrzymane w klimacie suspendu: "Chemia śmierci" "Zapisane w kościach". Obie części jak i najnowsza opowiadają o losach antropologa sądowego Davida Huntera, który przenosi się do Manham... małej mieściny, kóra ma być spokojna, jak sie później okazuje... nie jest, fantastyczne książki.
Polecam też trylogię francuskiego mistrza suspendu Maxima Chattama. "Otchłań zła", "W ciemnościach strachu" oraz "Diabelskie zaklęcia" (3 kolejne części trylogii) opowiadają o losach Joshua'y Brolina, prywatnego detektywa, który trafia na ślad niewyjaśnionych morderstw. (wątki nadprzyrodzone, niewyjaśnione zdarzenia... kulty... itp :) ). Książki wciągają.
Idąc za ciosem: Jeffrey Deaver. Kto oglądał Kolekcjonera Kości ten powinien przeczytać powieść na podstawie, której film nakręcono... Zafascynował mnie "Zegarmistrz". Książkę wchłaniałem rozdział po rozdziale bez opamiętania i sprawiało mi to ogromna przyjemność :)
Polecam też "Kuglarza" i " Taniec trumniarza"
Joe Hill... pisarz ten debiutował powieścią "Pudełko w kształcie serca", zdobywając sobie tym tytułem moją dozgonną sympatię. Powieść ta opowiada o emerytowanej gwieździe rocka ( "pci menskiej" ) zafascynowanej kolekcjonowaniem przedmiotów związanych z magią spirytyzmem i okultyzmem. Pewnwgo razu za aukcji internetowej trafia się okazja zakupu prawdziwego ducha... jak nie trudno się domyślić do transakcji dochodzi, dalej jednak nic nie zdradzę... książka jest fantastyczna :)
Wracam do poszukiwania czytadeł na długie jesienne i zimowe wieczory
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą