< >  wszystkie blogi

Żubr w sieci

Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia

Luv in Japan

10 listopad 2009 ·
Kocham Japonie pod wieloma względami... kocham ją głownie za zderzenie tradycji i kultury z absurdem i nowoczesnością. 


Zawsze kochałem ten kraj, za wszystko co się w nim znajduje, od ogrodów ZEN, poprzez piękne tradycyjne pagody na automatach ze wszystkim kończąc.  Przechadzasz się ulicami i widzisz jak wszystko tam popada w skrajności... widzisz nowoczesny drapacz chmur, a koło niego schowana gdzieś w głębi małą bramę, klasztorek, świątynie... ogródek zen... coś pięknego

Japońska tradycja i kultura odbiły sie wielkim śladem na mentalności nie tylko Japończyków ale i innych nacji nie pozwalając o sobie w żaden sposób zapomnieć. Japończycy mimo tego, że są narodem zapracowanym, i pędzącym ku nowoczesności, maja w genach zapisaną tradycję od której nie uwalniają się w żaden sposób, ponieważ tego po prostu nie chcą.

Zadziwia mnie fakt, z jaką precyzją zajmują szię poszczególnymi dziedzinami sztuki czy rzemiosła, oddając kult temu co robią... zwykłe parzenie herbaty i późniejsze picie przygotowanego naparu jest małą uroczystością (rytuałem) mimo, że jest to tylko codzienny proces, do którego my nie przywiązujemy większej uwagi.

Origami, kolejna sztuka wyzwolona... sam uprawiam więc wiem jakie piękno w tym siedzi. Aż trudno uwierzyć co osoba obdarzona wyobraźnią i motoryką ciut wyższą od pijanego drwala, może zrobić z kawałkiem papieru :)

Katana... jaka jest każdy widzi... nikt jednak nie zastanawiał się jak jest wykonywana... a jest to proces długi, pracochłonny, wymagajacy od płatnerza ogromnej znajomości tematu i poświęcenia.

Kolejną choć nie ostatnia rzeczą, którą kocham u Japończyków jest ich pasja do tworzenia mangi i anime, i za ta dziedzinę sztuki dziękuję im po stokroć :)

Chciałbym kiedyś pojechać do kraju kwitnącej wiśni, i zobaczyć to wszystko na własne oczy... jeśli kiedykolwiek będę miał okazję go zwiedzić, nie będę myślało tym 2 razy... może nawet tam zostanę... wszak za marzenia ludzi nie karzą. :)
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • Próba pozostawienia czegoś po sobie. Ogólna mieszanina wszystkiego co mnie w danym momencie otacza, interesuje, ciekawi. Wszystko to z czym młode dwudziestoparoletnie żubrzątko może sie spotkać w internecie oraz outernecie :) Blog może się wydać troche absurdalny i niepoukładany, ale właśnie taki jest mój zamiar. Czytajcie i czerpcie przyjemność, nawet tą wątpliwą :)
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu The_Unspeakable
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi