Są takie rzeczy na niebie i ziemi o których się jajogłowym nie śniło... są też takie, które już dawno zostały wyśnione. Do rzędu tych wyśnionych zaliczają się utensylia wszelkiej maści, kategorii, pokroju, których ja po prostu "don't get it" a co za tym idzie mało jestem nimi "amused", a nawet co gorsza jestem do nich nastawiony w sposób jak najbardziej "thumbs down", a w krytycznych przypadkach "they scare a crap out of me". Oto lista 10 takich rzeczy które to spełniają jak najbardziej takie kryteria.

10. Clowns
Na końcu listy są przedstawiciele zawodu uwielbianego przez wszelaką dziatwę. Gwoli wyjaśnienia, nie przerażają mnie te bęcfały specjalnie, za to denerwują strasznie. Bo o ile kiedyś były błazny, to je jeszcze w jakimś stopniu rozumiałem... ale kolesi w butach numer mniejszych od kanadyjki, pasiastych skarpetach , z czerwoną kulką na nosie, fryzem jak "Wytnij Hujston" pdczs detoksu, i mejkapem szałowym, daja tylko do zrozumienia, że są tzw. "The easiest target" i nic tylko wziąć jakąś broń i strzelać do woli... normalnie duck hunt naszych czasów :P

09. EMO
Jak już doszliśmy do wniosku z moją znajomą co by się stało jakby się zamknęło 5 emo w kwadratowym pokoju? Ano odpowiedź jest zasadniczo prosta... jeden by umarł bo by nie miał swojego kąta do płakania, reszta tradycyjnie chlapnęła by sobie w imię "czarnego słońca" kilka sznyt co by pobudzić organizm do wytwarzania erytrocytów. Paczka żelków dla emo istna puszka pandory... otwiera patrzy i w płacz... tyle kolorów taka różnorodność... buuuuuu, nic tylko się chlastać... życie jest zbyt skomplikowane ...
-_- Jak już chcesz trochę krwi upuścić zrób to w jakimś szczytnym celu idź krew oddaj, lub połóż się na jakimś nagrobku o północy przy pełni i wykrwaw się w cholerę... może jakiegoś księcia ciemności sprowadzisz, co by nam tu na górze weselej było... albo tnij głębiej najlepiej dziaraj na wylot :P

08. Kościół
Nie chce mi się wierzyć jakoś specjalnie w ten cały boski plan... jestem ateistą przyznaję to bez bicia a jeżeli miałbym już wyznawać jakiś pogląd konkretnie ukierunkowany to prędzej byłby to deizm. Kościół nie pomaga specjalnie mi w Czizusa Krajsta wierzyć. Pieprzą klerycy o niebie i w ogóle, że jaknie będę chodzić do kościoła i dawać na tacę to przyjdzie Buka i skończy się dobre. Skoro Bogu jest wszędzie to mogę pogadać z parą skarpetek w szafce czy innym odkurzaczem i nie potrzebuję do tego żadnego boskiego orędownika, przedłużacza czy jak inaczej klechę nazwać. Besides that, Bogu i tak skoro wszyscy go wyznają na całym świecie pod tą czy inną postacią, to poliglota więc nawet jak się napruję jak młody szparag zrozumie mnie bez problemu :)

07. Plastic fantastic
Przedstawiciele... blachary wszelakiej maści... polski ambasador for example Yola Rutowicz i inne jej podobne. Dam im wątpliwą podnietę wspominając o nich przy okazji mojej listy listy. Nie trawię w ogóle takiego stylu bycia, życia, czy marnowania powietrza. Plastic mnie nie kręci niestety w ogóle, tipsy bym pourywał razem z palcami, tapetę najpierw rozmiękczył jakimś kwasem a później ściągał, lub hardkorowo jakimś sporym szpachlem... alternatywa dekapitacja :D. Róż powinien być zakazany, a pozwolenie na ciuchy w takim kolorze powinno być wydawane po długim i żmudnym systemie eliminacji (policz do 10, żuj gumę mrugaj, i oddychaj jednocześnie, złoż zdanie z minimum 5 słów z orzeczeniem). Plastikowym laleczkom mówimy stanowcze no pasaran
06. Buka
To, że jest demotywatorem każdego kto kiedykolwiek widział ją w muminkach... nie ulega wątpliwości... każdy kto chociaż raz spojrzał w jej oczyska stracił kawałek duszy... zresztą mógłbym ją polecić emo i plastikowym dziewczynom... jedni może pochlastali by się wyjątkowo głęboko, drugie zaś zapomniały o wdechu :)
05. Język pokemonów
Jak Boga kocham ja nie miałem pojęcia jakie zastosowania mają znaki interpunkcyjne i inne, które można na normalnej klawiaturze znaleźć. Dla mnie miały znaczenie takie jakiego mnie nauczyli rodzice, później nauczyciele... ale że składając backslashe w fslashami w odpowiedniej kombinacji dostaniemy literkę m to normalnie niewiarygodne... tylko po kiego grzyba skoro m mam koło n na kawie i nie potrzebuję się bawić w puzzle przy składaniu każdej litery... odpowiedź na to pytanie na zawsze pozostanie tajemnicą
Próbka tej fantastycznej kaligrafii (normalnie kolejna sztuka wyzwolona się z tego robi -_-)
– bO()Ss!ACzQQQ ! ! ! =***
–
– WieESh cio Ma/\/\ ZepsIIu^|^e gG ;( a CIO TAm DaFfnO siEm Nie FiCielIsSmY :{
– |_||_| SKalbIee
NIo fFiEM FfŁAa$niE =)
– K/-\SIa A Ty mASh jush KoMoLKeee ?? xd =)
– niO niOrMAlniE LeGalnIe ZaDzwONiE Do CIeBIe PoOsnEY okIEj ;)=**
– DoBlaA msIEQ dOBlaA xdd.
– |)OBLA kOUFFAnIe tOOo PAaApaAa =***
– paa skAlbiEEeEEeE pAAaPAaAa bUsSSsSka xD =*
Całego alfabetu przedstawiać nie będę i tak już wystarczająco miejsca zagadnieniu poświęciłem :P

04. Portale społecznościowe
Ja się do tych osób na szczęście nie zaliczam. Portale społecznościowe mają to do siebie, że najpierw są fajne, by później stać się intelektualnym bagnem ^^. Miałem konto na nk ale już nie mam. Zaczęli wystawiać oceny za zdjęcia zaczęło mi za bardzo zalatywać fotką i skasowałem. Nie mam zamiaru za krzywe ryje jakiś 10 wystawiać. :D
Besides that raz na fotce za ocenę 1 dziewczyna mi śmiercią zagroziła... cóż strach się bać... w końcu zaniżona średnia to wybitny powód... żeby się pochlastać... ewentualnie iść na solarkę =]
Druga sprawa to fakt, że musiałbym mieć z 500 znajomych żeby coś znaczyć...
a nie mam... zbytek łaski :)
Ostatni mankament to fakt, że na portalu ogólnodostępnym dla wszystkich (dzieci także) ludzie wewalają zdjęcia swoich fagów za przeproszeniem... -_-
Nosz kurtyna litości i ogłady trochę
03. Spiderus pospolitus
Pająków nienawidzę całym sercem i autentycznie mam arachnofobię... obrzydliwe to paskudztwo i ma osiem nóg w cholerę oczu... robi pajęczyny ... brrr. Jak byłem mały wszystko było ok, później jakoś tak przestało... wszystko inne akceptuje... pająki nie wchodzą w grę... najchętniej bym to wszystko wysłał w cholerę tam skąd tu przyleciało :P
Nawet zdjęcia nie wstawię... bo nie :P

http://www.youtube.com/watch?v=oqd_YPcHfFM
02. Disco polo. Hip-Hop
Lubię muzykę... śpiewać umiem nawet (głos mój jest bardziej przyjemny niż lewatywa, ale mniej przyjemny niż dźwięk skrobania kredą po tablicy)... żartuję rzecz jasna :) Mimo wszystko polskiej muzyki disco polo nie dierżę, a polski hip hop sprawia, że mam ochotę wyrwać sobie wszystkie tzrewie i rozwiesić na losowo wybranych elementach otoczenia :)
www.youtube.com/watch
01. Tasiemce
Gra mi na nerwach każdy polski serial typu Klan, Plebania, czy inni Złopolscy... Moda na Sukces przyprawia mnie o odruch wymiotny, jak słyszę o Carringtonach mam kociokwik... to co można jeszcze wybaczyć zagranicznym serialom (twórcy łożą troszkę więcej kasy na aktorów i inne tegesy), polskie w ogóle nie mają... aktorzy kiepscy, gra aktorska na poziomie kółka szkolnego, dekoracje, tła, lokalizacje... say whaaaaaaaaat?!
Tak moja szalona lista dobiegła końca... aaa jeszcze lolcat na dziś ;)

Wlasnie zdarzaja sie, mnie po prostu ten styl nie pociaga a polski hh niestety od dluzszego czasu nie prezentuje juz poczatkowego poziomu :|
Od szympansow zas nie wymagam bo to szympansy, od ludzi wymagam wiecej niz bycia szympansem :)
Ad.4 W ZOO też narzekasz, że szympansy nie mają krawatów i nie jedzą sztućcami? Spróbuj takiego podejścia do części użyszkodników portali społecznościowych;)
Ad.3 Panienka;p
Ad.2 A obczaj płytę Fish Emade - "Heavi metal". Ja też hh nie słucham i nie znam, ale wiem, że zdarzają się tam fajne rzeczy.
Ad.1 Zmuszają Cię do oglądania tego?
Te głębokie rymy "majteczek, przecież" "Elle, golą się" "stylu, kapsztylu" klasykaaaa ;D
W Ameryce mają "I like big butts and I cannot lie" my mamy "pękniętego jeża" xD
@Margot pająk ma 8 nóg, osiem czaisz? i nie ucieka szybciej bo nie ma skrzydeł... a że cichy zabójca z niego to tylko sprawę pogarsza :) zresztą jakby miał skrzydła to by dopiero było straszne :D... i osiem nóg ma xO wszystko co ma nóg więcej niż 6 jest zdecydowanie nietrzebne. Co do portali społecznościowych chodzi mi głownie o te typu nk i fotka, bo Polacy naród taki, że wszystko pieprzy co dobre :)
05... kiedys bylem za tym, ze poprawnie powinno byc to co wiekszosc uzywa, ale widzac niektore wypowiedzi smutno sie robi... jestem gotow sie poswiecic, nawet nie rozumiejac tego, ze np. linuks jest poprawnie, a ryginalna nazwa linux juz nie
02... jak Ty z hip-hopu sluchasz tylko peknietego jeza to nie dziwota, ze go nie lubisz :P
01... ciekawe, ze nie wymieniles tych lepszych... chociaz po dziestym albo setnym odcinku juz mawet te najlepsze sa do niczego. Brak pomyslow, proba utrzymania serialu za wszelka cene? Nie wiem, ale tak nie powinno byc
- emo: nie przeszkadzają mi
- portale społecznościowe: są OK, kiedy się wie, jak ich używać; nasza-klasa to źle zaprojektowany śmietnik pełen zawistników, ale facebook jest całkiem fajny (i nie, nie gram w farmville ani żadne takie)
- zamieniłabym pająki na muchy, komary i wszystko co lata i hałasuje, kuuuuuuu jak mnie bzyczenie w***ia; pająk przynajmniej nie wydaje odgłosów i łatwiej za***ć, bo wolniej ucieka
Raz włożyłem sobie ołówek we włosy [drapałem się nim]->żeby nie było włosy myje codziennie ;P i o nim zapomniałem. Dopiero myjąc głowę zorientowałem się, że w afro mam jakieś ciało obce-jakby nie patrzeć niesamowity potencjał xP
A tak na poważnie jest troszkę ciekawych blogów... wystarczy poszukać :D ja np. z zafascynowaniem śledzę kolejne wydania Fucktu :0 blog Nowego Ruskiego, Silence I'm Thinking i szukam kolejnych :)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą