Praca nocą, szczególnie latem mnie odpręża. Miasto zasypia, nie słychać tych wszystkich odgłosów dnia. Jest chłodno i niby spokojnie. Niby, bo to w nocy w tych okolicach można najczęściej dostać po mordzie. Ale znam miejsca, gdzie nawet w dzień nie odważyłbym się przejść pieszo.
Siedzę na ławce i palę papierosa, czekając na kolejny wyjazd. Było już dziś kilka, ale nic ciekawego. Bez rozlewu krwi. Starsi ludzie słabną, boli ich w klatce piersiowej, mają duszności, sraczki, wymioty i co ino.
Godzina 23:42
W końcu jest wezwanie. Leży dwoje dwudziestolatków na ulicy, mają podcięte żyły.
Sprzęgło, przekręcam kluczyk w stacyjce,jedynka, włączam koguty i jedziemy.
6 kilometrów w niecałe 5 minut.
Leżą na ulicy. Chłopak i dziewczyna. Podchodzimy i widzimy krew na ulicy. pierwsze spojrzenie na nadgarstki.
-Pff. Amatorzy. Ja bym im pokazał jak się powinno ciąć. Wzdłuż żyły kurwa! A nie w poprzek!
Zakładamy tym ofiarom nieszczęsnej manifestacji opatrunki. Dziewczyna jest już przysypiająca. Raz dwa i trzy . Mamy ją na noszach w karetce. Chłopak siedzi obok i płacze. Oboje byli pod wpływem alkoholu. Ciężko znaleźć jakąkolwiek żyłę u dziewczyny aby się wkłuć. Pewnie niskie ciśnienie. Cała była zakrwawiona, jakby z rzeźni wyszła. Kolega dotykowo wymacał żyłę i wbił się bez oporów. W venflonie ukazała się krew. A on zadowolony z siebie szepcze pod nosem że jest hardcorem. No mnie się to kurwa śni. Kroplówka kapie, tlen podłączony. Przesiadam się za kółko i na sygnałach jedziemy do szpitala.
Najgorsza w szpitalu jest biurokracja. Mamy tony druków do wypełniania. Ale przekazujemy pacjentkę. Odzyskała świadomość i przebudziła się. Chłopak dalej siedział i płakał, i wył jak to ją bardzo kocha. weszliśmy z dziewczyną do gabinetu. Po chwili wychodzę do tego chłopaka , a on pozrywał bandaże i rozszarpywał palcami rany w nadgarstkach.
Tak jak stałem tak go jebnąłem w łeb. To ja cie kurwa po nocach debilu opatruję a ty odpierdalasz takie szopki.?
Kilku innych pacjentów obserwowało to wszystko z boku.
Zostawiliśmy tych pacjentów w szpitalu. Mycie karetki, papieros i oczekiwanie na kolejną wizytę
45 do 12...wolni na izbie przyjęć.
I rada. Jeśli się tniecie to wzdłuż a nie wszerz i nie w takich miejscach gdzie wszyscy was widzą.
Ja myślę że jeśli już, to najlepiej się powiesić [-:
bym nie wyrobiła
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą