O swingerkach.
2010-05-18 23:20:27 · Skomentuj
Swiat znowu zrobił krok na przód,
W moim osądzie z b y t wielki,
Nimfetki już nie są k**wami.
Zdobyły miano :- 'swingerki'.
Toczyły walkę z rozkoszą,
Głosząc swe credo gorąco,
I walkę o nazwę wygrały.
Na luzie, i... na leżąco.
Nazwa, faktycznie (!!) Nowa
Choć stare praktyki mieści.
A dla mnie nazwa ch*jowa
Bo brak w jej brzmieniu
E K S P R E S J I.
Kobiety też mają prawo
Żeby folgować swej chuci.
Lecz jakże głupio :swingerko'
Zamiast "Ty k*rwo"-.jest.rzucić.
Ja staroświecki jestem
Więc nowszą nazwę chromolę.
PS.
Gdy ktoś MI zakaże. s t a r e j
To k*rwa!!!,...Jak przypi*dolę ..
Nickowo-matrymonialny
2010-05-15 12:05:34 · Skomentuj
Szukajka nie znalazła.
Do biura matryminialnego przychodzi pani o nicku :[ł]echtaczka.
Prosi o dobranie partnera.
[P]ośredniczka :-Jakie ma spełniać wymagania?
[ł] - Powinien być zdrowy, pracowity, otwarty na propozycje....
[P] wpisuje dane do komputera.
[ł} ..z dobrą kondycją, mieć dużo wolnego czasu, nie może być wstydliwy.....
[P].. dopisuje dane
[ł].. i najważniejsze :- MUSI być delikatny.
[P]..dopisuje.. DELIKATNY !!!
Komputer wyrzuca wynik.
[P] -Rewelacja !! Wyszła zgodność 100%..
Z zawodu masażysta. Proszę zapisać dane partnera. :@"Aktywny Jęzorek" tel .nr.....
Piwny.
2010-05-15 00:07:50 · Skomentuj
Zapomniałem o tym kawałku. Jest z cyklu "Stare przysłowia po nowemu". Może dlatego że jest raczej smutny.?
***
"od piwa głowa się kiwa".
Te przysłowie; jakże znane,
napisało życie,
a dlaczego JA łbem trzęsę?
.
.....Bo wspominam skrycie,
czas gdy włosów dużo miałem,
za to lat niewiele,
pełną piersią wówczas żyłem,
(byłem kawalerem) !
Wiódłbym dalej taki żywot
szczęściem przepełniony.
gdybym kiedyś (o naiwny)
nie "wziął " sobie żony.
Kiepska była to zamiana,
za TO głową -ręczę,
Kiedy wspomnę; co zrobiłem....
....tylko głową kręcę.!!
Przez to dzisiaj - pijąc piwo ,
w czarnych myślach tonę,
Jakże m o g ł e m (!!)
p i c i e p i w a ,
r o z m i e n i ć ...na żonę?
TAMTE życie dziś doceniam,
na obecne kicham,
Tamte czasy już nie wrócą,
i to do nich wzdycham
Moje myśli "o zamianie"
Skrzętnie w domu skrywam,
Lecz przy piwku :
, -dumam,...
-dumam ,
...i wciąż głową kiwam.
PS.
Wracam - 'do dom', (narąbany),
ŻONA -..upierdliwa,
patrząc na mnie "Bazyliszkiem"
TAKŻE ..głową kiwa .
Baśniowy. (jeszcze ciepły)
2010-05-14 17:48:19 · Skomentuj
Twierdzicie iż Baśnie to wymysł.
Ja jednak uparcie obstaję.
Że kiedyś żyły naprawdę
Postacie z Baśni i Bajek.
Gdyż Baśnie to szczątki przekazów,
A nie fantazji czcze płody.
Jeżeli rozejrzysz się wokół,
Wnet znajdziesz liczne dowody.
To z Baśni znacie dwóch braci,
Siłaczy !! Nie, .. byle ułomków.
Wyrwidąb i Waligóra, zginęli,
Nie zostawiwszy potomków.
Na świecie pozostał brat trzeci.
Ten wywędrował pod Kraków.
On pozostawił był dzieci..
( więcej niż ziaren maku).
Ci także dzieci płodzili...
Wracając teraz do wątku.
.....Potomków tego trzeciego,
Napotkasz dziś w k a ż d y m zakątku
Wy sami możecie być z Rodu.
Być może.
Prawdy nie znacie.
Ale jeżeli j e s t e ś c i e :...
To w g e n a c h
Rodowód swój macie.
Postawię więc takie pytanie
(na koniec mojego wywodu),
-"Jak sądzisz ?
Czy Twój praprzodek,
wywodzi się z tego Rodu"?
Szybciutko przodka namierzy,
kto rytmu genów posłucha.
Jak zwał się brat tych siłaczy ?
**-Zwyczaaaajnie :- Walli Grucha.
#
Ktoś spytał mnie o dowody.
Choć miał je w zasięgu ręki.
Gdy pojął, strasznie się wq*ił,
I rwał się do mojej szczęki.
Dlatego też jemu podobnych
chcących nazwać mnie c*jem,
o s t r z e g a m
Wyrwę im... .to co należy !!!.
PS
(Wyrwidąb był moim...... praaaa...wujem).
Iluzjonistyczno-połowiczny
2010-05-14 00:13:31 · Skomentuj
Pewien Iluzjonista (zdając egzamin przed komisją branżową) odniósł połowiczny sukces.
Co prawda w numerze z lewitacją uzyskał efekt przeciwny od oczekiwanego, to w numerze z zamianą osobowości uzyskał efekt wręcz rewelacyjny.
Na egzamin poprawkowy przygotowuje numer z lampą naftową.
Ciekawe czy zda, i czy zrobi karierę międzynarodową.
Lingwistyczny
2010-05-06 20:10:21 · Skomentuj
Odrzutowiec /po islandzku/ = w_pyle_nie_polata
Transwestyta /po japońsku/ =Ni_to_on_ni_to_ona
Rozwodniczka /po japońsku/=Na_C*uj_mi-ona
Bezdomny /po japońsku/ =Na_C*uj_mi-chata
gey /po japońsku/ =daje_D*py_ Na_raka
Prostytutka /po norwesku/ = Da_gdy_ dasz_many.
Prostytutka /Włoski/ =ciupciaj_za_kase.
Wisielec /po włosku/ =Zwisa_z_konara
Wisielec /dialekt włoski/=Dynda_na_linie
Średnia klasa / dialekt murzyński/ =Ma_buty_i_ma_muła
Program wyborczy /łacina?/ =Ja_mam_brata_na_wawelu.
Sporzeczności.
2010-05-03 08:29:58 · Skomentuj
W Życiu napotykam,
Na przeróżne sprzeczności.
N.p.:
Kawaler -Żonatemu,
Żonaty - Wolnemu
Z a z d r o ś c i !!
Co zazdrość powoduje?
Jaki element to sprawia?
OBAJ sądzą :
-"Ten DRUGI,
MOŻE (Seks) częściej (!)
...U p r a w i a ć.
I pewnie (jak zazwyczaj),
Żaden z nich nie ma racji.
P.S.
Ciekawe, co o tym sądzą,
Mężowie -"na delegacji"?
Szowinistyczny ?
2010-05-03 08:15:33 · Skomentuj
Wiązki kwiatów (od panów)
oczekują panie WSZYSTKIE,
Lecz czy do Nich zaliczyć
można F e m i n i s t k ę ?
Ta waleczna "Amazonka"
zazwyczaj tkwi w okopach,
By zdobyć " chłopskie" prawa !!
-(czy raczej prawo ..do chłopa"?)
Mężczyznami, pogardza
z męskich kryteriów drwi,
Zaliczać Taką do Kobiet?
Czy do tej " t r z e c i e j płci"?
Hasła walki o Równość
na każdej "tarczy" umieści,
Równość w myśl kryteriów
jej własnych.
(Czyli niewieścich}
Ja popierając jej "Równość"
twarzą w twarz chętnie stanę,
oferując najprostszą
ze wszystkich wymian, wymianę:
Taką, która posiada, jedną zaletę
Lecz główną!!!!,
Że obydwie strony,- otrzymają "po równo",
"Kwiaty za kwiaty"- (tylko w innej formie),
Takie "oko za oko"- po m o j e j Reformie,
Tutaj sedno w y m i a n y sprecyzować muszę:
-jeżeli JA,- wręczę Jej bukiet,
To w zamian - chcę
JEJ....."w i a n u s z e k"!
Coś z legend kaukaskich.
2010-05-02 07:13:08 · Skomentuj
Notuję przedziwną legendę,
(Siedząc wygodnie w barze)
Słyszałem ją niezbyt dawno,
Gdy byłem na Kaukazie.
*
Żył w Gruzji świetny Tropiciel,
tutejszy "czerwonoskóry"
Miał
umysł:- Sherlocka Holmesa,
I .."ucho":- Jana Kiepury.
Wzrostem raczej nie grzeszył,
Niktórzy mówili :"był mały"
Ale zawziętybył. wielce
Nieufny i zatwardziały.
To właśnie przez te cechy,
Nielichy zamęt sprawiał,
Mówiono że był odważny,
I chętnie -"skóry nadstawiał".
Z opresji wychodził cało,
Miał farta, albo "miał nosa",
I ..c e l n e diagnozy stawiał,
Po samych tylko odgłosach.!!!
Był takim s p e c j a l i s t ą,
Że zgodnie z famą gminną:-
Strzał S Ł Y S Z Ą C
-"Podawał :- w z r o s t strzelca,
i p r z y n a l e ż n o ś ć partyjną !!!
PS.
Ja tę Legendę przemilczę.
Nie chciałbym utracić "twarzy",
Myślę że taki T r o p i c i e l,
To tylko ... WYMYSŁ .. 'Bajarzy'
"siłacze"
2010-04-29 08:56:22 · Skomentuj
Dwaj ,starsi już panowie,
/ Obaj "bez piątej klepki"/
Spierali się zawzięcie:-
-Który jest:- 'bardziej krzepki'.
Gdy jeden mówił:-"dziesięć",
To drugi zaraz .."podwójnie"
Spierali się bardzo krzykliwie,
Do tego niezbyt czujnie.
Krzyczeli strasznie,
Pochłonięci tą sprzeczką.
..A obaj stali na moście,
A most ten stał nad rzeczką.
Niezmiernie głos podnosili,
/ Wagę podnosząc stale/
Zaczęli od kilogramów,
Przeszli już.. na kwintale...
Tę kłótnię chciał zakończyć,
Policjant / bardzo młody/
Więc przekrzykując wariatów,
Rzekł:
-"Cisza !! Proszę dowody"..
Zaskoczeni, obaj zamarli,
Stanęli jak soli słup,
Po czym skoczyli przez poręcz,
/Króciutki lot/ i..chlup !!
TONĘ ,-wykrzyczał ten pierwszy,
(Pływać nie umiał) To źle,!!!
Oponent na to natychmiast:-
-"A ja podniosę Ton ... DWIE !!!