< >  wszystkie blogi

coorchuc's absurdlog

Potwornie absurdalny blog

Bractwo - Robyn Young

6 październik 2008 ·
 Tajemnice i sekrety sprzedają się świetnie. Po sukcesie Kodu da Vinci jak grzyby po deszczu zaczęły się pojawiać sekrety innych malarzy i osobistości. Wcześniej podobnie było z Imieniem róży. Fala ruszyła zarówno w dziedzinie książek jak i filmów. Otoczka gniewu Watykanu jest przy tym wszystkim genialnym katalizatorem.
No ale wszystkie te historie są nieprawdziwe, prawda?

 Zakon Templariuszy miał swoje sekrety naprawdę. Ślubujący ubóstwo zgodnie ze swoją regułą, prowadził najlepiej prosperującą instytucję finansową czasów wczesnego średniowiecza. O rozwiązłości moralnej nie ma co mówić, bo była ona powszechna. Ale Templariusze narobili sobie wrogów. Przez swoją izolację i ochronę własnych tajemnic, przez zmysł do interesów, przez sekretne rytuały, czy wreszcie, jak chcieli niektórzy, przez konszachty z diabłem.
Zwłaszcza to ostatnie przyczyniło się do ich rzeczywistego upadku. Ale czy powód był prawdziwy i sprawiedliwy? Czy to ważne? Konfiskata dóbr zakonnych odbyła się szybko, a sami zakonnicy wyłapani w akcji zsynchronizowanej i dopracowanej w szczegółach, których nie powstydzili by się i dziś specjaliści z FBI czy ABW.
Zakon przestał istnieć, ale związana z nimi tajemnica, czy sama egzotyka terminu Templariusz, wciąż pobudza wyobraźnię. I właśnie dlatego zdecydowałem się jednak sięgnąć po książkę Bractwo.
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi