< >  wszystkie blogi

coorchuc's absurdlog

Potwornie absurdalny blog

jak on tak mógł?

13 październik 2008 ·
 W ten sposób nie powinno się kończyć książki. To powinno być zakazane. Ale jednak tak się stało... „Sprzysiężenie...” jest bowiem pierwszą częścią trylogii, a tytuły dwóch pozostałych są podane w języku angielskim, co może oznaczać, że jeszcze troszkę na nie poczekam. A jest na co czekać. Zatonąłem w przygodzie już od pierwszego rozdziału, w którym nastąpiło trzęsienie ziemi – potem już było tylko lepiej.
 Nie potrafię wytłumaczyć inaczej, dlaczego tak szybko uporałem się z tą książką. Już po pierwszym rozdziale zdecydowałem, że będę ją czytał w dzień. Wydawała mi się mrrrroczna, a ja nie lubię się bać przed snem. Ale decyzja szybko się rozpłynęła – to co nastąpiło potem to fantastyczna część niesamowitej podróży z krótkimi przerwami na rzeczywistość. Już na samym początku prasa donosi o zbrodni, o katastrofie i wydaje się, że ciąg dalszy historii, to tylko wyjaśnienia jak do tego doszło, krótkie historie z życia, a na ostatniej stronie i tak dowiemy się kto zabił. Wszystko, absolutnie wszystko mamy podane na tacy – żaden spisek nie uchodzi uwadze, nic nie jest ukryte. Ale to nie prawda. Bo potem i tak nadchodzi zaskoczenie. W pewnym momencie przygoda wydaje się aż nazbyt przewidywalna i może nawet naciągana. I właśnie to jest w niej najbardziej fantastyczne.

z resztą... sami poczytajcie
 

4 komentarze
coorchuc
coorchuc -   |  3 lata i 7 miesięcy temu  |  
dowiedziałem się, że ciąg dalszy ma być, ale dopiero po kwietniu... :/
 
ufolle
ufolle -   |  3 lata i 7 miesięcy temu  |  
heh chyba sobie poczytam :D:D przekonałeś mnie choć będę musiała jakoś przeżyć brak zakończenia, ale lepiej poczekać niżby miało być się czytać jakiś gniotliwy epilog
pozdro
 
coorchuc
coorchuc -   |  3 lata i 7 miesięcy temu  |  
dzięki za przytyk... język nie stanowi problemu, a w między czasie poczytam sobie i inne tytuły. Trik jednak w tym, że ta książka wciągnęła mnie jak dawno żadna..
 
agawka
agawka -   |  3 lata i 7 miesięcy temu  |  
Było się uczyć języków, to byś nie musiał czekać;)
Ale rozumiem Twój ból, nie ma nic gorszego, niż dobra książka wydawana po kawałku.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi