21 lat, aportuje, nie bity od 3 lat, nie je dużo, pije na umór, tak brzydki, że mógłby być nowoczesnym dziełem sztuki. Wabi się Arek.
Dzisiaj z okazji migania się od obowiązków, które z każdą godziną rosną w stos zastanawiam się jaka jest moja cena.
Kiedyś słyszałem, że ludzie którzy twierdzą, że nie są na sprzedaż mają niższą cenę niż ludzie którzy przyznają do razu, że ich poglądy można nabyć.
Kurwa mać, w powyższym zdaniu zrobiłem aż 3 błędy ortograficzne, co jest ze mną dzisiaj?
Bardzo mi się podobał amerykański program Fear Factor w którym ludzie jedli gówno i robale, spali z pająkami i gwałcili pawiany za spore pieniądze. Wiem, że była też polska wersja gwałtu na zwierzakach, ale jak zawsze była marna, mamy za to chwilę prawdy. Mogę się mylić, gdyż świadomie nie oglądam telewizji od kilku lat. Ale idea jest super, za kasę ludzie wciągają swoje brudy na wierzch, i żeby dać upust podświadomemu ekshibicjonizmowi robią to w TV. A to już krok do (obiecałem kiedyś) pornografii. co tam się wyprawia... O Panie... można by mówić o godności bla bla bla, ale Homo Sapiens już dawno udowodnili że Sapiens to bardziej od sapania jest.
Teraz będzie pomysł. Na mój teleturniej gdzie każdy zwyrol i zboczeniec znajdzie coś dla siebie. Wyobraźcie sobie że zamykamy uczestników w pokoju. Następnie widzowie podrzucają anonimowo swoje pomysły, może to być cokolwiek, np. przelecenie starej kurwy która jest inkubatorem dla chorób wenerycznych, albo taniec nago w centrum miasta, cokolwiek, i wtedy zaczynamy od 1 000 000 PLN a uczestnicy licytują się kto zrobi to za mniejsze pieniądze :D. Myślę, że opinia publiczna była by zszokowana, pewnie jakaś kara by się posypała, ale nasz kochany hipokrytyczny naród pokochał by mój pomysł. A prowadzącym był by Ibisz :D
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą