źródło: http://site.despair.com/images/dpage/despair03.jpg
Mój ulubiony. A teraz jazda z posumowaniem wakacji.
-Musiałem znaleźć praktyki na wakacje, przez co nie wyjechałem do pracy w Holandii
-Nie paliłem grassu w Holandii
-Jedna krakowska firma zrobiła mnie wała z praktykami w lipcu
+Znalazłem praktyki w Przemyślu
-w oczyszczalni ścieków
+świeżo po modernizacji (no mokry sen automatyka:))
+i nie muszę tam łazić przez cały miesiąć
+byłem na koncercie Kultu
-ale go nie widziałem bo jakiś burak wniósł gaz pieprzowy i mnie nim zaatakował
+pojechałem na Breakout Festiwal do Cieszanowa
-jako kierowca
+Udało mi się zdobyć płytę The Jet-Sons z autografami
+Poznałem świetną dziewczynę
-Strułem się zapiekanką
+Odnowiłem kontakt ze starym kumplem
-Nie dostałem akademika
+Ale mam fajne mieszkanie
-Prawie całe wakacje pracowałem w tytoniu ;(
+Ale na zakończenie byłem na niezłej imprezie
Podumowując:
+10 -9
Czyli tegoroczne wakacje mogę uznać za udane. Więcej grzechów nie pamiętam.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą