No ale wróćmy do tej sytuacji. Stojąc na peronie na jednej ze stacji przesiadkowych widzę, jak podstawiony zostaje pociąg na jeden z peronów. Wszystko wydaję się być w nalepszym porządku… No ale właśnie… wydaje się…
Potężna kupa żelastwa jest gotowa do odjazdu. W końcu dostaje sygnał, że można jechać. Lokomotywa rusza…
No i właśnie… ruszyła tylko lokomotywa… a wagony zostały ![]()
Ludzie rozglądają się co się dzieje, dlaczego nadal stoją… Kilkanaście metrów dalej maszynista zauważył, że coś jest nie tak, zatrzymał się, wysiadł, po czym stwierdził:
- Włodek ku***! A wagony to gdzie? – krzyknął zirytowany maszynista
- Na ku*** zapomniałem – odparł bez emocji Włodek.
No i lokomotywkę trzeba było z powrotem cofnąć
Była kupa śmiechu ^^
Czyżby załoga PKP była równie skacowana jak ja po zlocie?
A może do świńska grypa zaatakowała? W końcu jej epidemia dotarła nawet na Naszą-Klasę:

Źródło zdjęcia: Internet
Pozdrawiam
Wasz Informatyk
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą