Na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć pierwszy...
Kilka pytań od razu przychodzi do głowy... Kim jestem? Dlaczego w ogóle piszę bloga? Co będę tu pisał? Dla kogo? No i dlaczego "Przyszłościowy"?
Po kolei zatem, ale od końca. "Przyszłościowym" zostałem nazwany kiedyś na zlocie JM. Chyba mi się spodobało. Pytanie tylko, czy zawsze będę przyszłościowym? Kiedy nadejdzie ta przyszłość? Chciałbym już teraz... Ale o tej niepewności kiedy indziej...
Jak już wspomniałem, ten blog jest dla mnie. I tylko dla mnie. Nie oznacza to, że nie jesteście tu mile widziani. Wręcz przeciwnie, zapraszam. Zawsze możecie przyjść i posłuchać...
Będziecie mogli poczytać o wszystkim. Od razu przestrzegam, że sporo wpisów będzie dotyczyło mojego życia, ale nic nie powiem wprost. W blogu będę starał się Was przekonać, żeby myśleć pozytywnie, że zawsze będzie dobrze. Na pewno znajdą się tu wpisy na tematy ogólne i polityczne. Tak, polityczne. Zadziwiające jest dla mnie, że możemy decydować o sobie, o własnym kraju, a ludzie z tej możliwości nie korzystają. Na tym blogu nie zapanuje żadna opcja polityczna, choć swoje sympatie mam.
Bloga piszę dla siebie... Co mnie podkusiło? Może jeden z moich życiowych autorytetów... Może zwykła możliwość... Może przełamanie niechęci do uzewnętrzniania się w internecie. Może splot dość ważnych wydarzeń w moim życiu. Może...
A kim jestem? Tego się nie dowiecie... Dowiecie się, jaki jestem, co myślę, w co wierzę, ale nigdy kim jestem. Wykorzystam tę fantastyczną cechę internetu, jaką jest anonimowość.
Zapraszam do lektury...
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą