Nareszcie ktoś to głośno powiedział:
"Wielką czy małą literą? Wciąż jeszcze nie brakuje zwolenników tej pierwszej formy, która - moim zdaniem - już dawno powinna znaleźć się w najodpowiedniejszym dla siebie miejscu. W lamusie.
Kiedy w gazecie, reklamie czy jakiejkolwiek innej formie pisemnej spotykam się z pisownią "Internet" gotuje się we mnie wszystko, a oczy mam pogryzione niczym paznokcie kibica polskiej reprezentacji piłkarskiej. Dlaczego plątaninę kabli i fal radiowych gloryfikujemy aż do tego stopnia? Już dawno nie jest to nazwa własna sieci komputerowej. To nazwa medium. Najmłodszego, najnowocześniejszego, ale od lat powszechnego. Nie zasługuje na takie wyróżnienie! (...)
Na szczęście Rada Języka Polskiego stanęła na stanowisku, które pierwotnie propagował PWN. Czyli Internet to nazwa pierwszej, globalnej sieci komputerowej, a internet to nazwa medium, sposób przekazu informacji. Dopuszcza obie formy."
Źródło
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą