< >  wszystkie blogi

Druga

Wiatr nas uniesie...

Astronomia

4 luty 2008 ·

Zegar wybija dwunastą i księżycowe krople
Wyskakują na ciebie ze swej kryjówki
Niczym kwas i olej na twarzy szaleńca
Jego powody zdają się ulatywać

Jak to jest niech mi ktoś powie, że gdy tylko opuszczę moją kryptę zaraz zaczyna padać deszcz. Żadne tam księżycowe krople tylko zwykły, mokry deszcz! Co jest? Niebo płacze z radości, że mnie zobaczyło. Czy wręcz przeciwnie?
Przestaje natychmiast po mym powrocie. Dziwne te zjawiska atmosferyczne.
Jeżeli ktoś myśli, że mnie to denerwuje- to grubo się myli.
Pod taką gwiazdą się urodziłem i nic z tym się nie da zrobić. Przez te wszystkie lata zdążyłem przywyknąć. Nawet wiatr polubiłem. Do każdego bólu człowiek potrafi się przyzwyczaić pod warunkiem ciągłości. Dlatego z niepokojem wypatruję zmian.
Wychodzę i... Na szczęście znów padało.
Astronomia... Gwiazda.
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi