< >  wszystkie blogi

My world, my own world....

Potwornie absurdalny blog

Wiosenne porządki

21 maj 2009 ·
Chciałam zwolnić? No to poniekąd mój organizm mnie do tego zmusił - tempa nie wytrzymał i się zbuntował. Diagnoza: ogólne wirusowe zapalenie całego organizmu. Brzmi groźnie, nieprawdaż? Ale spokojnie, do sepsy jeszcze daleko :)

Chcąc nie chcąc, ostatnie dwa dni spędziłam w łóżku, jedząc codziennie garść tabletek na śniadanie. Bleeee. A tu taka fajna pogoda za oknem: słonko świeci, ptaszki śpiewają, wietrzyk lekki wieje. Echhh, szkoda mówić.

Ale... jak się ma nadprogramową ilość czasu wolnego to można różne dziwne rzeczy porobić. Dziś na przykład, zrobiłam porządek w zdjęciach. Zadziwiające ile się tego zebrało przez ostatnie pół roku. Wybrałam te najciekawsze i do fotografa wysłałam. Postanowiłam wywołać w dużym formacie i album stworzyć. Zresztą sami oceńcie czy to dobry pomysł...

 





















A może by tak po raz kolejny złamać dane sobie słowo i z aparatem się przeprosić... Może już czas.

 



 

3 komentarze
zaganiacz
zaganiacz -   |  3 lata i 1 dzień temu  |  
:)
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
MackieMesser -   |  3 lata i 4 dni temu  |  
warto warto:)
 
cadaveria
cadaveria -   |  3 lata i 4 dni temu  |  
czy czas, to nie wiem, ale warto na pewno :spoko
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • Blog powstał z myślą o mnie i tylko o mnie. Po prostu czasem muszę dać upust emocjom i wyrzucić z siebie potok słów, chwilami bez ładu i składu większego. Ot, taki sobie mój codzienny zamknięty świat.
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu lingua
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi