no wstep.tutaj jest tyle miejsca na wstep,ze ja nigdy nie dojde do "reszta tresci"wlasciwie bede sobie w tej czesc pisal,nikt mi chyba nie zabroni,nie?no wiec dzis jadac do malmo scigalem sie z bmw m6 i to wlasciwie jedyne co sie wydarzylo ciekawego.kurwa,wlasnie sobie zdalem sprawe ze moje zycie jest nudne,ale zeby az tak?dzis robilismy sufit.wczesniej 5 razy go malowalem i nadal byl zolty.tak to jest jak sie kupuje mieszkanie po zawodowych palaczach,ktorzy remontow nie uznawali.nic to,trzeba bylo zaszpachlowac,wyszlifowac i jest jak trzeba:)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą