Słońce ostatnio coraz mocniej przygrzewa, deszczów brak, wiatru dla ochłody brak, to może i jest to powód coraz dziwniejszych zachowań pań.
Kilka dni temu wracam sobie z pracy tramwajem w kierunku Śródmieścia. Na chwilę oderwałam wzrok z nad kartek książki, którą powoli (aczkolwiek niezłomnie) postanowiłam przeczytać, gdy nagle zdziwiona postanowiłam jeszcze raz zerknąć na budynek, który właśnie mijaliśmy.
Okno może na wysokości drugiego/trzeciego piętra a w nim .... Oczywiście przedstawicielka płci pięknej. ;-) Niby nic niezwykłego, toż tramwaj w którym przebywałam mieścił w sobie kilka przedstawicielek, ale jak zawsze diabeł tkwi w szczególe.
Kobiety w ruchomym środku lokomocji miejskiej skromnie zakrywały swe wdzięki, pani w oknie wręcz wszystkiego się pozbyła. Czy była warta oglądania, cóż to pozostawiam do oceny panów, którzy ową naturalną modelkę zauważyli.
Jednak dzisiaj usłyszałam o następnej "naturalnej" przedstawicielce płci pięknej. Czy aż tak pragniemy uwielbienia, że potrzebujemy coraz większej publiki?
Okazało się, że dni parę temu kolega z rodzinką wracał z placu zabaw. Nagle zerka na mijany blok, a w nim ogromne okno (modne ostatnio ;) ).
Niby nic nadzwyczajnego, tylko problem w tym ze właścicielka owego mieszkania postanowiła nie tylko nie ukrywać tego co ma w mieszkaniu, ale ani tego jaką posiada figurę. W dodatku przecież swoje wdzięki najlepiej pokazywać gdy odbywa się ćwiczenia z deską do prasowania i żelazkiem w ręku.
Jak widać wcale nie trzeba szukać plaży i morza, wystarczy odpowiednio dyskretnie rzucić okiem w trakcie spaceru/podróży przez miasto. Choć z drugiej strony czy warto? ;)
Jeżeli chodzi o drugi przypadek, to raczej też chyba nietrudno zauważyć kogoś przez przeszklone mieszkanie, w dodatku gdy wszelkie firanki czy co tam możliwe na oknach nie występuje.
Ja tam nie wiem, ale mnie wdzięki innych kobiet nie interesują. To domena raczej panów. Zaglądać innym w okna też nie lubię, niestety nie stać mnie na razie na domek na bezludnej wyspie. ;-)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą