Normalny Piątek
Łuchu Piąteeeek!
Wszyscy nieprzytomni!
Chodzą jak Zombie!
Krzyśka dziś wzięło, więc nie przyszedł do pracy. A co wzięło? Chodzą słuchy, że to Muma ze strychu!
Kierownik przyjechał do mego stanowiska pracy na fotelu, który ma kółka, po drodze wydawał dżwięki Wrum, wrum, wrum.
No Normalnie Piątek, po 5 dniach intensywnej pracy, mózgi nie wytrzymują, zaczyna siadać normalność i jazda fotelem z głośnym wrum wrum wydaje się spoko pomysłem!
Drogowcy coś knują, ciągle szepczą w rogu i zerkają na boki. Ale oczywiście mówią: "nieee My nie Jesteśmy Paranoikami, Wcale!" Patryk planuje jak by tu kupić Playstation 3, tak żeby Majka się nie dowiedziała. Kupi i jak tylko usłyszy klucz w zamku, to szybko będzie wyłączał i chował.
A poza tym cała pracownia spiskuje przeciwko Przełożonemu - "Mistrzowi". Ich niecne knowania, a właściwie planowany zamach stanu dzielnie spisuję, by w odpowiedniej chwili podrzucić Mistrzowi listę prowodyrów! Niekiedy celem inwigilacji ich środowiska, muszę spożywać duże ilości alkoholu, ale czego się nie robi dla powodzenia Misji!
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą