Nie ukrywam, że nagrałam tę piosenkę pod presją JM-owej społeczności. A także dzięki niej, bo właśnie oni zaznajomili mnie z tą piosenką. Dedykuję kociarzom, miłośnikom pokapoka i fanom Margot.
Dla nieznających francuskiego: "chat" znaczy (przejęte z angielskiego) oczywiście chat internetowy, ale także (tu oryginalny francuski) "kot"
Niniejsza notka powstała pod wpływem bardzo dobrego humoru, dobrego czerwonego wina i zakończenia pewnego wielkiego projektu na mojej galerze.
Postanowiłam umieszczać tutaj kompromitujące informacje o sobie. Kiedy już będę sławna i bogata, reporterzy brukowców będą mieli ułatwione zadanie. Zajrzą sobie tutaj i dorobią do tego fabułę i oprawę.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą