< >  wszystkie blogi

Fuckt - wydanie specjalne

Każdy z nas może zostać pupilkiem Fucktu

Jak sójka za morze

7 marzec 2009 ·
Nareszcie się zdecydowałam i odważyłam...

...i poszłam do fryzjera. Po raz pierwszy na obczyźnie. Trochę się obawiałam, jak to językowo wyjdzie, ale nauczyłam się w końcu takich słów jak "grzywka" (no co, nigdy takie słownictwo nie było potrzebne) i poszłam do salonu Koreańczyków, który wpadł mi w oko, bo jest niedaleko, strzygą w nim sami faceci i ma ciekawy wystrój.

Przeuroczy i niebywale przystojny skośnooki pan wyczarował takie oto coś na mojej głowie:









Uważam, że to najlepiej wydane 32 euro w moim życiu. Wizytę w salonie na obczyźnie postrzegam jako pozytywne zjawisko: wszyscy bardzo uprzejmi i nikt nie chciał mi modelować fryzu woskiem i pianką wbrew mojej woli.

Zaprawdę, powiadam wam: nowa fryzura sprawia, że myśli są jakieś lżejsze.
 

4 komentarze
ruda-102
ruda-102 -   |  2 lata i 10 miesięcy temu  |  
32 EURO?!?!! MATKO BOSKA! To prawie... 9 dych! :P
ładnie :) tak lekko :D
 
mortka
Mortka -   |  2 lata i 11 miesięcy temu  |  
Tak, to mnie zdecydowanie mobilizuje do obcięcia włosów zapuszczanych od 5 lat. Z niewiadomych przyczyn, sięgają tylko kilka centymetrów za ramiona, co sprawia, że nie można zrobić z nich żadnej sensownej fryzury, o ile się ich uprzednio nie nawinie na grube wałki albo lokówke.
 
kocur_amber
kocur_amber -   |  2 lata i 11 miesięcy temu  |  
Widzę, że jak każdej prawdziwej kobiecie wizyta u fryzjera poprawiła Ci humor. I jeszcze dodatek w postaci efektu końcowego :D :spoko
 
zaganiacz
zaganiacz -   |  2 lata i 11 miesięcy temu  |  
hehehe
nie ma czegoś takiego jak niebywale przystojny skośnooki;)
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi