W zalewie wątków i ich tytułów równie "sensownych" założe sobie wątek o pralce i nie tylko....
Obecnie posiadam pralkę marki Hotpoint bez zbędnych dupereli - odkupionej od jakiś kanadyjczyków wyprowadzających się z UK. Pralka kosztowała całe 20 funtów.
DZiała juz - odpukać - półtora roku.
Otóż pralka ta posiada podłaczenie ciepłej i zimnej wody, w polsce rzadko spotykane.
Poprzednio - w polsce pralka była firmy Ariston bodajże, też dobrze działała nie powiem.
Jeszcze dawniej - była to stara pralka Polar Bio - no to był grzmot, ale cenny - programator sie psuł i kołnierz pękał ale ... jakoś dawała radę...
A jeszcze dawniej była pralka PÓŁAUTOMATYCZNA ( jak karabin hiehie ) produkcji NRD, miała pompkę do wypuszczania wody ( ale już nie pobierania... zalewało się ją ... prysznicem )
A za pacholęctwa mego była ... tak tak stara dobra pralka wirnikowa FRANIA :-)))))... której to węza do spuszczania wody odgryzł był mój pies...
o tym psie w następnym odcinku....
a może i nie :-))))
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą