Pacynki vel Kasztana
&
Monicy vel Szatana
Monica: Jak coś jarasz albo wciągasz to byś nas poczęstowała
Pacynka:Śnieg wciągam...
Kilka słów od Grocha...
No cóż są dni, są chwile...
Są ludzie i kasztany :D
Nasz kasztanek pewnie teraz się cieszy,
bo znowu śnieg pada...
A ostatnio chodziła taka smutna,
bo nie miała co wciągac...
I tak szczerze mówiąc nudna była...
Nic głupiego nie mówiła i nie było z czego się pośmiac xD
Grochu :)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą