Bardzo mnie cieszą komentarze Bojowników do moich wpisów. Nie ma ich co prawda na razie zbyt wielu, natomiast są one na tyle rzeczowe, że warto się do nich ustosunkować.
W notce
Sto pytań do (1 i 2) zamieściłem dwa programy polityczne, z których jeden był z założenia programem UPR, zaś drugi - minimalnie zmodyfikowanym programem UPR. Pytałem między innymi o to, który jest bardziej socjalistyczny.
Ku mojemu zdziwieniu na trzy komentarze pojawiła się tylko jedna poprawna odpowiedź na po pytanie, a udzielił jej
Neovigo: bardziej socjalistyczny z dwojga jest program UPR, ponieważ w nim przez budżet państwa przechodzi większy procent PKB.
Znamienne jest jednak to, że wszyscy komentatorzy byli zgodni w odpowiedzi na inne pytanie (na które dla odmiany nie istnieje tylko jedna dobra odpowiedź, bo może być ich tyle, ile poglądów): program UPR jest ich zdaniem lepszy niż jego modyfikacja. Co więcej: jestem przekonany, że członkowie i sympatycy UPR również by tak powiedzieli.
I tutaj dochodzimy do ważnej rzeczy: otóż UPR explicite głosi wyższość kapitalizmu nad socjalizmem, implicite zaś głosi wyższość pewnego programu częściowo kapitalistycznego, a częściowo socjalistycznego, nad innym, mniej socjalistycznym. Żeby była jasność:
nie ma w tym żadnej sprzeczności! Jedyne, czego jest to dowodem, to wyższość złotego środka nad rozwiązaniami zradykalizowanymi w którąkolwiek stronę.
Co więcej: zgadzam się, iż
istnieje pewna mieszanka kapitalizmu i socjalizmu, która jest lepsza niż czysty kapitalizm, który z kolei jest znacznie lepszy niż czysty socjalizm. To, że ta mieszanka w moim wyobrażeniu różni się znacznie od optimum UPR-u, to zupełnie inna sprawa.
jakubfk z kolei twierdzi, że nie da się sprywatyzować celników. A dlaczego nie? Istnieją prywatne agencje ochrony, których agenci mają za zadanie strzec, żeby nikt niepożądany nie dostał się w jakieś miejsce, to dlaczego nie mogą istnieć prywatne agencje ochrony celnej, których agenci odpowiadaliby za to, żeby niepożądane obiekty (ludzie, zwierzęta, narkotyki, etc.) nie dostawały się do kraju? Działałyby na zasadzie umowy cywilnoprawnej z państwem, przy czym agenci w razie wpadki mogliby również odpowiadać karnie na przykład za korupcję. Dokładnie tak samo, jak skorumpowany przez konkurenta pracownik dowolnej prywatnej firmy. Sprywatyzować można
każdy urząd państwowy, którego kompetencje i zasięg działania można precyzyjnie zdefiniować, a z wykonywania swoich obowiązków można precyzyjnie rozliczyć. Nie wchodzi więc w to władza ustawodawcza ani sądownicza, prawdopodobnie również wykonawcza. Ale celnicy jak najbardziej.
Z kolei w notce
o świecie pełnym absolutnych monarchij ryan_r słusznie zauważył, że ludźmi rządzi instynkt stadny każący jednoczyć się w grupy przeciwko członkom innych grup. Słusznie też konstatuje, że skutecznie podważa to pomysł zjednoczenia całego świata pod panowaniem jednego monarchy.
Zwracam tylko uwagę, iż człowiek należy najczęściej do znacznie większej liczby grup, niż tylko państwo, w którym się urodził, czy też naród, do którego przynależy. Ludzie należą do grup zawodowych, kółek hobbystycznych, wspólnot religijnych. Co więcej: w odróżnieniu od narodowości i obywatelstwa, należenie do pozostałych grup warunkuje zwykle własny wybór. Powoduje to, że racjonalny człowiek powinien czuć
znacznie większą jedność z członkami tamtych grup niż ze współplemieńcami. Sensowniej byłoby więc - jeśli w ogóle - dzielić świat na monarchie według na przykład grup wyznaniowych niż według narodowości.
Należy się w tym momencie jeszcze jedna uwaga: świat jest podzielony według grup religijnych i wyznaniowych. W przypadku katolicyzmu jego wyznawcy podlegają z grubsza monarchistycznej hierarchii. Ewangelicy reformowani mają w kościele coś na kształt demokracyj pośrednich, w dodatku podzielonych terytorialnie i wzajemnie od siebie niezależnych.
Nielogiczne jest jednak to, że w przypadku sprzeczności wytycznych priorytet mają te pochodzące od wspólnoty państwowej przed tymi pochodzącymi od wspólnoty religijnej. Z powodów, które podałem powyżej.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą