< >  wszystkie blogi

Bloga rytm naturalny...

"Ludzie o wiele częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból występował dopiero po roku" - N. Davila

Socjalizm a socjal

1 maj 2008 ·
Dziś święto Ludzi Pracy, czyli dzień w którym jak zwykle oddają się oni konsumpcji wyprodukowanych dóbr i - jak na czwartek niezwykle - nie oddają się oni ich produkcji. Ja akurat jestem na urlopie, prawdopodobnie po raz kolejny ogrywany w szachy, ale jest to dobry moment, by wyjaśnić, jak rozumiem rozróżnienie: czym jest socjal, a czym socjalizm.

Socjal to jakakolwiek forma pomocy drugiemu człowiekowi, która nie jest uwarunkowana tym, by ów człowiek zapracował na tę pomoc produkcją dóbr. Na przykład gdy daję żebrakowi monetę, to jest socjal. Podobnie gdy rodzic daje dziecku jeść. Sytuacji takich w życiu codziennym jest mnóstwo. Najważniejsze jest jedno: socjal to nic złego!

Co innego socjalizm. Jest to ustrój, w którym socjal świadczony jest przez państwo. Ponieważ państwo niczego nie wytwarza, jest to de facto taki socjal, do którego pomagający są przymuszani, nie mając nic do gadania zarówno jeśli chodzi o formę, wysokość, jak i przeznaczenie socjalu. To najczęściej jest złe.

Przy okazji może warto, żebym napisał, iż nie uważam, że każda forma socjalizmu jest zła. Jestem wprawdzie liberałem, ale postępowym, a nie k****rwatywnym. Na przykład taka edukacja: uważam, że powinna być nieobowiązkowa i płatna, jednakże jeśli ktoś nie może sobie na nią pozwolić, państwo powinno ją skredytować. Ma prawo naturalnie określać zdolność kredytową, od której uzależni przyznanie kredytu lub nie, natomiast nie w oparciu o sytuację majątkową kredytobiorcy - wtedy równie dobrze mógłby pójść do banku. W moim modelu miałoby prawo natomiast oceniać potencjalny zwrot poniesionych nakładów. W przełożeniu na polski: powodem do odmowy takiego kredytu nie powinno być to, że rodzice małego Jasia mało zarabiają, natomiast to, że mały Jaś po trzech latach nauki nie zna tabliczki mnożenia już tak. Oczywiście należałoby później ten kredyt ściągać z biorców, zobowiązując ich do pozostania w kraju do momentu jego spłacenia.

Nie rozpisuję się dłużej, bo chodziło tylko o przykład. Generalnie państwo socjalem zajmować się nie powinno. Pomijając różne aspekty moralne jest jeden aspekt czysto matematyczny: w przypadku jakiegokolwiek socjalu istnieją jego płatnicy i jego beneficjenci (jeśli każdy wychodzi na zero, to jest to dobry powód pod każdym względem, żeby socjal zlikwidować). Socjalizm nie utrzymuje się w sytuacji skrajnej, gdy wszyscy płatnicy wyjeżdżają z państwa, a zostają tylko beneficjenci. Innymi słowy ludzie, którzy się na socjalizm nie zgadzają, mogą się zmówić i wygenerować sytuację, w której on upadnie. To oczywiście przypadek skrajny, ale kapitalizmu nawet taki przykład nie obala.
 

3 komentarze
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Wohin - Superbojownik   |  rok i 9 miesięcy temu  |  
w kwestii konieczności finansowania przez państwo edukacji ludzi ubogich: MIT amerykańska prywatna uczelnia przeznacza co roku 8mln dolarów na stypendia dla zagranicznej młodzieży - średnio 30 000 co roku na jednego. na tej samej uczelni działa multum prywatnych sponsorów dającym granty zdolnej młodzieży(np. stowarzyszenie polek w Massachusetts przyznaje stypendia zdolnym dziewczyną polskiego pochodzenia). osoba prywatna dużo lepiej przeznaczy swoje środki na filantropie niż państwo - także na pomoc ubogiej młodzieży - po prostu rozliczają z tej pomocy. jeśli istnieje społeczna konieczność pomocy ludziom chcącym się uczyć - niech społeczeństwo samo się organizuje i pomaga. państwowa pomoc w większości przypadków zostaje zmarnowana - wiesz ile uczy się większość z 2 mln studentów w Polsce? jeśli rocznie cudza edukacja kosztuje cię 500zł, to naprawdę dobrze jest wykorzystane pewnie około 50.
mmbad
mmbad - Bojownik   |  rok i 10 miesięcy temu  |  
W kwestii 'socjalizm to zło' zgadzam się całkowicie, lecz zastanawiam się nad ostatnim zdaniem, czy to że podany przykład nie obala kapitalizmu, ma świadczyć o przewadze kapitalizmu nad socjalizmem ?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
zajac - Superbojownik   |  rok i 10 miesięcy temu  |  
Jakoś mało liberalne to twoje postępowo-liberalne podejście. Zakłada bowiem przymus kredytowania czegoś co nie jest we wspólnym interesie, tylko w partykularnym interesie edukowanego dziecka. A poza tym:

Skoro prywatne knajpy lepiej jeść dają, prywatne firmy robią lepsze czołgi, a prywatny audyt lepiej wykrywa nieprawidłowości niż NIK- czemu uważasz, że państwo przyzna te kredyty celniej niż prywatne banki?

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi