< >  wszystkie blogi

Bloga rytm naturalny...

"Ludzie o wiele częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból występował dopiero po roku" - N. Davila

In memoriam

13 maj 2008 ·
Nie, dziś nie ma żadnej szczególnej okazji do tego posta. Po prostu ostatnio dużo grałem w szachy, dyskutowałem o szachach i myślałem o szachach. Więc mnie naszło.

Od jakiegoś czasu szachiści zastanawiali się, jak zapobiec "remisowej śmierci" królewskiej gry związanej z coraz lepszym opanowaniem debiutów. Nie było pomysłów. Wtedy nie wiadomo skąd wychynął Fischer i zaproponował rewolucję: szachy Fischera.

Od jakiegoś czasu szachiści zastanawiali się, co zrobić, żeby niedoczasy w końcowej fazie partii nie wypaczały wyników i nie prowadziły do kiepskiego rozgrywania końcówek. Nie było pomysłów. Wtedy nie wiadomo skąd wychynął Fischer i zaproponował rewolucję: tempo Fischera.

Fischer zmarł. Wydaje mi się, że to sygnał od Boga, iż rewolucji w szachach już wystarczy, a teraz należy po prostu zacząć w nie ponownie grać.
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi