Mój kolega-szachista podczas turnieju w Ursusie ukuł ostatnio "na gorąco" nowatorską definicję prymitywa. Brzmi ona mniej więcej tak:
Prymityw to ktoś, kto w poważnej partii turniejowej gra białymi
1. e4 e5 2. Sf3 Sc6 3. Sc3 Sf6 4. S:e5 S:e5 5. d4 Sg6 6. e5 Sg8 7. Gc4 Gb4 8. Hf3 G:c3+ 9. bc3 He7 10. O-O Sh6 11. G:h6 gh6 12. He3 b6 13. f4 f5 14. Hd3 Wf8 15. d5 Hg7 16. e6 d6 17. Gb5+ Ke7 18. Wae1 Gb7 19. Wf3 a6 20. Hc4 Kd8 21. Gd7 Se7 22. Wg3 Hf6 23. Wd3 Wg8 24. Wee3 Wa7 25. a4 a5 26. Gb5 Wg4 27. h3 Wg6 28. Kh2 h5 29. Wb3 h4 30. c4 Hg7 31. We2 Hh6 32. Wf2 Hg7 33. We2 Kc8 34. Gc6 Kb8 35. G:b7 W:b7 36. Hb5 Ka7 37. Wb3 Wb8 38. Hd7i po
38. ... Kb7odpowiada
39. c3!?udając, że 39. ... Wg8 rzeczywiście grozi i należy na to mieć 40. Wbb2, a gdy przeciwnik uznaje, że to i tak jest silne i gra mimo wszystko
39. ... Wg8to prymityw odpowiada
40. W:b6+i przeciwnik, który jeszcze niedawno miał kompletnie wygraną partię, gra jeszcze zupełnie zbędne
40. ... Ka8 41. Wa6+ Kb7 42. Hb5+po czym kapituluje.
Trudno, może i jestem szachowym prymitywem, ale wygrywanie w ten sposób naprawdę sprawia mi wiele radości.
A właśnie, :pietshaq - znasz może jakiś program (może być przeglądarkowy), do przetwarzania notacji szachowej na partię w formacie, który jest bardziej "humen-readable"? Na przykład... seria obrazków z kolejnymi sytuacjami na planszy.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą