< >  wszystkie blogi

Bloga rytm naturalny...

"Ludzie o wiele częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból występował dopiero po roku" - N. Davila

Bieżączka

24 wrzesień 2008 ·

Ewa Kopacz wpadła ostatnio na pomysł przymusowego badania mammograficznego kobiet. Pod groźbą 30.000 złotych grzywny. Mam nadzieję, że tyle, ile proponują "w dowód wdzięczności" producenci mammografów i lekarze, którzy mieliby to robić, nie są w stanie wyasygnować gastrolodzy. Bardzo nie lubię gastroskopii i nie chciałbym musieć się badać za jej pomocą raz do roku. "Dla mojego dobra".

Jerzy Kropiwnicki głośno mówi, że dyskusja i głosowanie na temat święta Trzech Króli jako wolnego od pracy, to wybór między Piłsudskim a Gomułką. Jestem pełen poparcia dla tego Pana. Podpowiem mu jeszcze, że za poprzedniej kadencji miała miejsce dyskusja na temat dozwolenia lub nie aborcji, czyli wybór między Stalinem a Hitlerem. Nawiasem: po czyjej wówczas stanął Pan Kropiwnicki stronie?

"Gazeta Wyborcza" podniosła larum, że przejazd 100 kilometrów autostradą będzie kosztował aż 23 złote. Dziwne, że larum jest dużo mniejsze, gdy przejazd takiego samego dystansu dowolnie dziurawą drogą kosztuje 30-35 złotych w postaci akcyzy. Autostradami zapewne nieco mniej, bo tam jeździ się ekonomiczniej. Może by tak zacząć cięcia kosztów od największych i najpowszechniejszych? W końcu jeden na ile przejechanych w Polsce kilometrów jest po autostradzie?

Michel Platini ma nadzieję, że powtórki sytuacji w sposób mogący ułatwiać sędziemu piłkarskiemu decyzje nigdy nie wejdzie w życie. Zdaniem Platiniego pomyłki sędziowskie są częścią siły futbolu i dzięki nim maluczcy mogą czasem pokonywać gigantów. Proponuję zwolennnikom Pana Platiniego pójść za ciosem i protestować przeciwko wykorzystywaniu w sądzie nagrań z kamer przemysłowych w hipermarketach. Tylko dzięki temu biedni będą mieli szanse czasem uszczknąć nadspodziewanie sporo gigantowi. Że nieuczciwie? Nieważne, sędzia nie widział...

Na pocieszenie wiadomość z Australii: tamtejszy chirurg podczas operacji dwuletniego dziecka wpadł na nowatorski pomysł, żeby zapobiec nadmiernemu ciśnieniu, jakie w jej ciele mogłaby wywołać wątroba dorosłego człowieka, którą trzeba było jej pilnie przeszczepić. Pomysł brzmiał: wszczepić w odpowiednie miejsce piłeczkę ping-pongową - i został natychmiast wcielony (dosłownie...) w życie. Tą kontrowersyjną decyzją, niekonsultowaną z żadnym federalnym ani państwowym urzędem do spraw lecznictwa, nieprzetestowaną, nieprzedyskutowaną, bezprecedensową i dość ryzykowną, prawdopodobnie uratował dziewczynce życie. Oby jak najwięcej takich lekarzy - choćby na dalekich antypodach, bo w Europie mieliby już dawno setki procesów karnych.



 

1 komentarz
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan - Superbojownik   |  rok i 5 miesięcy temu  |  
Nie w Europie, ale w USA.

Po drugie-zobaczymy czy to życie faktycznie uratował.

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi