< >  wszystkie blogi

Bloga rytm naturalny...

"Ludzie o wiele częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból występował dopiero po roku" - N. Davila

Dopalacze - temat na życzenie

11 styczeń 2009 ·
Jeden z Czytelników poprosił mnie o notkę dotyczącą ostatniej akcji wymierzonej w sklep z dopalaczami. Czynię to niniejszym.

Najpierw fakty, które są mi znane: na jeden dzień zamknięto sklep, który normalnie oferuje używki bardzo zbliżone do zakazanych narkotyków - oficjalnie nie do spożycia. Zamknięto go pod pretekstem kontroli skarbowej, przy czym - jak funkcjonariusze sami przyznali - zrobili to po to, żeby sklep nie mógł działać, zanim nie uda się ukręcić łba formalnie.

Mamy tu do czynienia z omijaniem prawa przez obie strony. Przez omijanie prawa rozumiem tutaj stosowanie prawa wbrew celowi, jaki przyświecał ustawodawcy, który je pisał, względnie interpretowanie niejasności w zapisach w bardzo wygodny sposób. Sklep omija prawo dotyczące zakazu sprzedaży narkotyków - bo wprowadzono je po to, żeby substancje narkotyzujące nie były dostępne dla nikogo w postaci jako-tako przyswajalnej przez organizm. Kontrola omija prawo, bo celem kontroli skarbowej nie jest utrudnianie przedsiębiorcy działalności (a wręcz przepisy mówią, że na ile to tylko jest możliwe, należy kontrolę prowadzić w sposób nieutrudniający działalności!).

Od razu piszę, że bardzo mi się nie podoba ta cała kontrola. Trzeba jasno odpowiedzieć na pytanie: czy omijanie prawa jest złe, czy nie jest? Albo jest - a władza nie powinna robić rzeczy złych, choćby po to, żeby nie dawać złego przykładu. Albo nie jest - a władza nie powinna robić rzeczy, które mają na celu uniemożliwienie lub utrudnienie legalnej działalności, która nie jest zła. Gdyby była to analogiczna kontrola w sztabie PO, której faktycznym celem byłoby utrudnienie wprowadzania w Polsce ustroju sprawiedliwości społecznej, też byłbym przeciw, choć cel byłby słuszny i szczytny. W imię Zasad!

Tu tym bardziej jestem przeciw, jako zwolennik pełnej wolności ćpania (i pełnej odpłatności za skutki, np. za leczenie, po rygorem odmowy). Nie wątpię jednak, że niemiłościwie nam panująca lewica pod szyldami czterech partii będących w sejmie i mnóstwa, które się tam nie dostały, prędzej czy później utrąci sklepy z dopalaczami (co, notabene, w praworządnym państwie, niezależnie od ustroju, powinno być domeną legislatury, a nie usiłującej ją wyręczać - tu wyjątkowo skutecznie - egzekutywy). Sądzę też, że posłowie i partie będą się tym głośno chwalić, i dlatego mam ogromną prośbę: niech się Panie Posłanki i Panowie Posłowie po zdelegalizowaniu tych sklepów od razu pochwalą, ile osób dzięki nowej ustawie straciło miejsca pracy! Szczerze, i bez owijania w bawełnę - interesuje mnie jedna, jedyna liczba, bez żadnej otoczki składniowej czy semantycznej. To zresztą będzie jedyna zaleta tej ustawy - w dobrej gospodarce ludzie tracą miejsca pracy...

 

12 komentarzy
amonwar
amonwar - Superbojownik   |  9 miesięcy i 27 dni temu  |  
@Makavcio: do hipokryty jeszcze mi chyba brakuje sporo, i o alkoholu i papierosach słyszałem ( a wiesz ze nawet zdarza mi sie paczkę dziennie wypalić, jak mam dobry dzień to nawet 2 ). A tak wracając do twojej wypowiedzi, może to faktycznie jest walka z wiatrakami i próbuję na siłę uzdrowić świat który sam się wykończy, ale przynajmniej nie będe mogł sobie zarzucić że nie zrobilem nic w tym kierunku
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Makavcio - Bojownik   |  9 miesięcy i 28 dni temu  |  
@amonwat:
"Czytam ciebie od bardzo dawna ale czasem odnoszę wrażenie że ty chyba żyjesz w jakimś innym kraju. Dopalacze to zło i tu nie ma nad czym się zastanawiać tylko jak najszybciej się tego pozbyć"
Czytam Twój tekst po raz pierwszy i już wiem, ze jesteś hipokrytą :) Słyszałeś kiedyś może o alkoholu i papierosach może? Co ostatnio zrobiłeś żeby się ich "jak najszybciej pozbyć"?
Kto zaśpiewa ze mną piosenkę "zakręcona" zamieniając wszystkie słowa na "hipkryta" z dedykacją dla wszystkich wojowników kruszących kopie o dopalacze? Zapraszam serdecznie.

PS. Nie wydaje się Wam wszystkim tutaj obecnym, że nazywanie miejsca, w którym każda wypowiedż przechodzi przez sito cenzury wstępnej przed publikacją mianem "inteligentnej jazdy" jest kpiną w żywe oczy? Ja tą część forum zawsze określałem "skansenem czasów słusznie minionych" :] Ot, taki sobie mały bunt w ciasnym kagańcu albo wysokie loty w małej klatce ;)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan - Superbojownik   |  10 miesięcy i 4 dni temu  |  
:wohin

Nie licząc coffee shopów nie można jej ani sprzedawać ani kupować. Same zaś coffee shopy zaopatrują się nielegalnie.
Normalnie takie coś powinno zostać uznane za bubel prawny

Potem jeszcze coś dopiszę do tej notki
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Wohin - Superbojownik   |  10 miesięcy i 4 dni temu  |  
:LordKaftan
ale można ją mieć i nie iść do więzienia? i spożywać w cywilizowanych warunkach? chyba ludziom chodzi o coś takiego, a nie formalną 'legalność'
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan - Superbojownik   |  10 miesięcy i 4 dni temu  |  
:zabij_zanim_zdradzi

Marichuana w Holandii NIE jest legalna.
zaganiacz
zaganiacz - Superbojownik   |  10 miesięcy i 5 dni temu  |  
a cała ta dęta sprawa z dopalaczami ucichnie szybciej niż się rozpętała, gdy tylko państwu uda się obłożyć toto akcyzą;)
zabij_zanim_zdradzi
zabij_zanim_zdradzi - Bojowniczka   |  10 miesięcy i 6 dni temu  |  
:amonwar - a popatrz na taką Holandię. Marihuana jest tam legalna i jakoś nie zrobił się kraj ćpunów.
A uwierz mi, że nawet jeśli są zamykane sklepy z tymi używkami, a narkotyki są nielegalne to państwo nie jest w stanie całkowicie uniemożliwić dostępu do narkotyków. Nie ma cudów. Jeśli ktoś chce, to zdobędzie. Poza tym, co Cię obchodzi, czy ktoś ćpa? Jeśli jest na tyle głupi, że jest w stanie zaćpać się na śmierć to jego sprawa. Wszystko jest dla ludzi - jeśli ktoś ma trochę oleju w głowie i wie co może, czego nie może i gdzie skończyć, to wszystko jest ok.
kat_es
Kat_eS - Bojowniczka   |  10 miesięcy i 7 dni temu  |  
a ja uwazam, ze uzywki i narkotyki nie powinny byc zakazane, tylko dostepne dla ludzi madrych. Wiem, ze smieszne to i ze nie da sie przeciez podzielic ludzi na tych co "moga brac" i takich, co bac nie moga. Sama lubie sobie skrecic jointa, usiasc przed blogiem i pisac chocby i nie widze w tym niczego zlego. Nie wyrzadzam przez to nikmu krzywdy, nikogo nie okradam a jezeli szkodze, to tylko sobie. ale szkodze sobie tez gdy jem za duzo slodyczy, pale papierosy, pije alkohol...
wedlug mnie w szkolach za duzo mowi sie o samej szkodliwosci narkotykow i przekazuje tylko tak zwana wiedze klepana. Ilu przeciwnikow legalizacji mialo tak naprawde do czynienia z narkotykiem? Ja naprawde uwielbiam ludzi, ktorzy wszystko wiedza najlepiej, mimo, ze nawet nie wiedza o czym mowia i tak np czlowiek, ktory zapalil przed chwila skreta jest juz po prostu nacpany, a jezeli pali ziolo kilka razy w miesiacu to jest juz uzalezniony.

moim zdaniem narkotyki powinny byc zalegalizowane, wszystko jest dla ludzi w koncu! nie ograniczymy dostepu do nich tylko dlatego, ze nie doposcimy do sprzedazy ich w sklepach.
Ja wiem, ze w przyszlosci odbede powazna rozmowe ze swoim dzieckiem. Opowiem mu swoje doswiadczenia z narkotykami, odpowiem na kazde pytanie szczerze i wierze, ze bedzie na mnie patrzyl madry czlowiek, ktory zrozumie po co na swiecie sa takie substancje i kiedy czlowiek ewentualnie moze sobie pozwolic na taka chwile slabosci. ot.co
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Wohin - Superbojownik   |  10 miesięcy i 7 dni temu  |  
:amonwar
nie wiem jak w twoim gimnazjum, ale w moim wiele ludzi nie miało pasji, nie chodziło na żadne kółka, i od początku było zainteresowane chlaniem itp. I chyba z takich ludzi rekrutują się przyszli narkomani. A swoje dzieci możesz uchronić przed narkotykami w inny, może brutalniejszy sposób - zabrać je na dworzec i pokazać narkomana. Udawanie że nie ma problemu nic nie da - w każdej szkole są narkotyki, każde dziecko prędzej czy póżniej się z tym spotka - a brutalnie uświadomione nie uwierzy że to jest fajne. Pamiętaj też że zakazany owoc smakuje lepiej. Legalne narkotyki (wszystkie) nie będą pociągały dobrze uświadomionych dzieci, przy legalnych narkotykach będzie częściej widać 'warzywa' których drogą nikt normalny nie będzie chciał podążać, legalnych narkotyków nikt dziecku nie podrzuci w cukierku, legalnymi narkotykami ciężko będzie szpanować (teraz szpanuje się 'niby' trawa, 'niby' amfą itp) tym bardziej że będą tanie jak barszcz, dla legalnych narkotyków nie będzie trzeba kraść (bo tanie), legalne narkotyki nie będą żródłem utrzymania wielkich mafii. Wg mnie legalizacja narkotyków jest nie tylko rozsądną jako poszerzenie wolności obywateli, ale też jako eliminacja większości patologi z nich wynikających - i wbrew pozorom zmniejszająca samą narkomanie, kosztem większej ilości 'eksperymentów' z narkotykami.
amonwar
amonwar - Superbojownik   |  10 miesięcy i 7 dni temu  |  
ja sie w liceum i gimnazjum nie nudziłem, miałem pasje ( zbieranie komiksów, grałem w RPG, jeżdziłem na rowerze, robiłem wiele różnych rzeczy nie wspominając o chodzeniu na kółko chemiczne ). Ja chce/chciałbym zapobiec temu żeby moje dzieci żyły w kraju gdzie dragi są dostępne w sklepach ( zresztą i tak maja przesrane bo tatuś będzie farmaceutą ). Wolę już żeby moje dziecko umierało z nudów w domu niż ćpało "bezpieczne narkotyki do celów kolekcjonerskich". Dzisiaj dorwałem Dziennik Akademicki w którym zostal poruszony ten temat i bardzo fajnie się czytało art dziewczyny ( z którą kiedyś miałem przyjemność się zobaczyć i nawet jej wywiadu udzielić ) ktora nie ma zielonego pojęcia i pisze bzdety ze te tabletki mają BZP ( który został zdelegalizowany w UE jakiś miesiac czy dwa temu ).
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Wohin - Superbojownik   |  10 miesięcy i 7 dni temu  |  
:amonwar
Ludzie to nie są bezrozumne istoty na które trzeba chuchać i dmuchać, i broń Boże nie spuszczać oczu bo zaraz sobie krzywdę zrobią. Dobrze by było jakby każdy naprawiacz świata, co to chce wsadzać ludzi do więzienia za korzystanie z używek, zrozumiał że czasem ludzie sami tego chcą, a jemu nic do tego.

A 'dzieci' czemu gadają o tym? Może dlatego że się nudzą (jak 90% osób z którymi znałem się w gimnazjum) i spędzają czas na chlaniu, opieprzaniu się i oglądaniu telewizji bo szkoła już nich nie interesuje a pracować im w naszej ojczyżnie praktycznie nie wolno:] Ciekawe czym kolega by się pasjonował gdyby nie miał żadnego pomysłu na siebie i 8-12 wolnych godzin każdego dnia.

ps. hazard, telewizja, brutalne gry komputerowe, to też 'zło', wiec może zróbmy tak aby nie było niczego;]
amonwar
amonwar - Superbojownik   |  10 miesięcy i 8 dni temu  |  
Czytam ciebie od bardzo dawna ale czasem odnoszę wrażenie że ty chyba żyjesz w jakimś innym kraju. Dopalacze to zło i tu nie ma nad czym się zastanawiać tylko jak najszybciej się tego pozbyć. Czasem trzeba zrobić mniejsze zło dla dobra ogółu i właśnie to robi państwo za co powinniśmy być wdzięczni. Nie wiem czy masz kontakt z młodzieżą w wieku gimnazjalno-licealnym, ja mam tą możliwość i widzę o czym się na przerwach gada, te "narkotyki" nie schodzą z jęzorów a to są przecież jeszcze dzieci.

A co do pracy, jeśli potrafią pracować w dopalaczach to będą również nadawali się na stragan z owocami, tam przynajmniej nie będą musieli gadać wyuczonych regułek na pamięć "to jest wyłącznie do celów kolekcjonerskich". Zresztą zobacz kto tam pracuje ( widziałem sprzedawce w Gdyni ), jakby to pani Frau powiedziała "degeneruch".

Liczę że nawiąże się tu jakaś dyskusja, albo może lepiej przerzućmy się na http://www.joemonster.org/phorum/read.php?f=7&t=6334&page=2

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi