Propozycja nie dotyczy tych ekologów, którzy są tchórzami - co, jak sądzę, stanowi znikomy odsetek tej szlachetnej przecież społeczności. A brzmi ona: proszę pojechać do Londynu i zacząć tam - najlepiej dzisiaj - wieszczyć zagładę z powodu Globalnego Ocieplenia i krzyczeć, jak by to było tragicznie, gdyby temperatura podskoczyła o parę stopni Celsjusza.
Propozycja nie dotyczy tych liberałów, którzy są tchórzami - co, jak sądzę, stanowi znikomy odsetek tej szlachetnej przecież społeczności.
Brzmi ona: proszę pojechać do Korei Północnej i zacząć tam - najlepiej dzisiaj - wieszczyć zagładę z powodu Wszechobecnego Socjalizmu i krzyczeć, jak by to było tragicznie, gdyby socjalizm jeszcze bardziej upowszechniono.
Prawda, że wymowne?
Dla jasności - nie popieram systemu obowiązującego w Korei Północnej, ani w ogóle socjalizmu(ani skrajnego kapitalizmu) jako takiego.
Ale skoro ktoś składa taką propozycję konsekwentnym i odważnym ekologom, to nie może uważać się za konsekwentnego i odważnego liberała, samemu się od zrealizowania analogicznej propozycji uchylając.
A jeśli nie jest bardzo odważny i Korei Północnej się boi - może chociaż zdecyduje się propagować liberalizm(konsekwentnie - nie tylko gospodarczy, rzecz jasna) w Chinach? Rosji? Wenezueli? Jakimkolwiek socjalizującym kraju niedemokratycznym (co powinno być udogodnieniem, bo za demokracją Autor chyba też nie przepada) ??
Tak, ja też w to wątpię.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą