Mam dwie zagwozdki. Pierwsza to mały pikuś: chodzi o to, że z dnia na dzień wydaje mi się, że warszawscy kierowcy są coraz uprzejmiejsi. Zastanawiam się, czy to znak czasów, przypadek, czy błąd pomiaru.
Znacznie poważniejsza jest druga zagwozdka, bo dostałem dzisiaj dwa maile z prośbą o to, żebym się wypowiedział, komu popieram oddanie 1% podatku. Będę miał pewien problem, trochę się nie spodziewałem, że blog jest przez kogoś postrzegany jako aż tak opiniotwórczy. Ale podumam i obiecuję odpowiedź w ciągu tygodnia od teraz.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą