Trochę odpowiedzi
2008-08-29 09:45:00 · 11 komentarzy
Odpowiedzi należy traktować dość podejrzliwie, bo przyznam, że części pytań chyba nie zrozumiałem. Pozwolę sobie też nieco skrócić pytania i uwagi.
Ciekawostki
2008-08-28 16:02:28 · Skomentuj
Informuję, że po dłuższej przerwie wrzuciłem trochę nowych ciekawostek na swoją stronę
http://omnibus.edu.pl dostępną również pod adresem
http://pietshaq.eu (zabawna rzecz: pod pierwszą z tych domen google adsense wyświetla mi dzisiaj przez cały dzień reklamę medalików z Matką Boską, o których ostatnio pisała "Gazeta Wyborcza", natomiast pod drugą, wskazującą na identyczne serwery DNS, kliknąłem dziś ok. 100 razy i ani razu nie zobaczyłem tej reklamy). Przy okazji dziękuję Bojowniczkom:
niq za zgłoszenie tego z Matką Boską oraz
catte za umieszczenie jednego z tych adresów w "strony, które odwiedzam".
Równość
2008-08-28 09:54:32 · 3 komentarze
Jakiś czas temu pewien socjalista zaciekle ujadał, że moje poglądy, zwłaszcza gospodarcze, są złe, bo sprzeciwiają się ideologii równości wszystkich ludzi. Otóż, nieco przewrotnie, ale muszę stwierdzić, że ujadacz racji nie miał.
Modus tollendo tollens - a także o odpowiedzialności i władzy
2008-08-27 14:49:00 · 2 komentarze
Mam trochę czasu, więc pewną rzecz postaram się wyjaśnić. Zasad takich jak: "prawo nie działa wstecz", "chcącemu nie dzieje się krzywda", "umów trzeba dotrzymywać", i paru podobnych, nie traktuję jak prawdy objawione. Traktuję je natomiast jak podwaliny systemu prawnego, w którym czułbym się jak u siebie. Ich istnienie w tym systemie jest założeniem. Dogmatem. A dogmatów się nie podważa ot, tak.
Skrzynki - krótko
2008-08-27 12:55:14 · Skomentuj
Nie będzie odpowiedzi, a tylko jedna obserwacja i założenie. Obserwacja: pisałem, że to skandal w przypadku, gdy ja jestem właścicielem domu, na którym ma być zamontowana skrzynka. Nie tylko administratorem: właścicielem! A założenie niech będzie takie, że w domu mieszkam tylko ja - i dorośli ludzie, którzy godzą się na mieszkanie w moim domu. Bez skrzynek.
A "chcącemu nie dzieje się krzywda", to nie prawda objawiona, tylko paremia, na której oparłbym prawo, i która jest warunkiem koniecznym, żebym z jakimś prawem się zgodził. I coraz mniej jestem skłonny do wyrzeczenia się 100%-owego drapieżnego kapitalizmu - bo widzę, że socjaliści, zamiast próbować znaleźć kompromis (ok, nie ma kapitalizmu, stawiam jedynie warunki "prawo nie działa wstecz" i "chcącemu nie dzieje się krzywda"), podważają te warunki. Dasz takiemu palec - bierze całą rękę. Jak diabli! Uprzedzając pytania: nie, państwo nie powinno jak ten gówniarz patrzeć, jak ten drugi bawi się granatem. Państwo powinno odwrócić wzrok i skierować go tam, gdzie dzieją się rzeczy istotne dla państwa - na przykład na uzbrojenie policji - a nie przeszkadzać idiocie w zdobyciu nagrody Darwina.
Dość jestem zagoniony...
2008-08-26 15:29:58 · 4 komentarze
... więc tylko krótko odpowiem - nomen omen - zaganiaczowi.
Efekt motyla
2008-08-26 09:00:55 · 1 komentarz
Idąc dziś do pracy wymyśliłem paranaukową definicję tego, co nazywamy "efektem motyla" i chciałbym, aby Państwo się na jej temat wypowiedzieli. Brzmi ona następująco:
Euroskrzynki
2008-08-24 22:48:01 · 2 komentarze
Podobno mają pojawić się jutro. Oczywiście w większości miejsc się nie pojawią. Chodzi o skrzynki pocztowe, do których dostęp będą mieli listonosze wszystkich firm pocztowych.
Bawię w Augustowie...
2008-08-21 15:58:50 · 3 komentarze
... i zasadniczo nie mam dostępu do netu, więc nawet nie przeczytam teraz komentarzy. Tylko - z luźnych przemyśleń - jeden argument socjalistów i adekwatna kontra.
Z rzeczy bardzo istotnych...
2008-08-14 08:15:31 · 5 komentarzy
Nie piszę ostatnio, bo ani niespecjalnie jest o czym, ani mi się nie chce. Mam wakacje. Mam też pewien pomysł - ale wymaga dopracowania. Natomiast z rzeczy bardzo ważnych, wczoraj obchodziłem trzecią rocznicę ślubu z Najwspanialszą Kobietą, jaką znam. Chciałem to napisać wszem i wobec: bardzo kocham swoją Żonę!
Mogłem ten wpis umieścić wczoraj - ale bloga czyta paru moich bliskich znajomych i chciałem sprawdzić, o urodzinach których z nich ja mogę zapomnieć ze spokojem sumienia.