Cisza
2009-02-09 08:42:23 · 3 komentarze
Napisałem w piątek dwie notki prawie nie odnoszące się do gospodarki i od razu cisza jak makiem zasiał. Akurat w przypadku tych dwóch notek liczyłem na jakieś ciekawe komentarze (osobliwie w przypadku tej o ciężarnych i ZUS-ie na komentarze od tych, którzy zwykle się ze mną nie zgadzają). Podobnie, jak jakiś czas temu przy notce o komisji śledczej - a tam też głusza... Największy odzew jest tam, gdzie i tak mam co najmniej 50%-ową trafność, próbując ocenić mniej więcej treść komentarza na podstawie samej treści mojej notki oraz osoby Autora. Proszę Komentatorów o informację, dlaczego tak się dzieje.
Proszę już na mnie nie głosować w konkursie! Zostało raptem kilka godzin - dziś o 12.00 kończy się konkurs - a nie wiem, kiedy będę po raz kolejny mógł coś napisać; nie chcę, żeby Państwa SMS-y się zmarnowały nie idąc nawet na dzieci. Co więcej, nie mam już żadnych praktycznych szans na wysokie miejsce. Jeśli jednak ktoś dysponuje wolnym SMS-em, to proszę o poparcie dla blogu Waldemara Rajcy: http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/ - SMS C00050 pod numer 7144 za 1,22 zł z VAT.
Poprawka do demokracji
2009-02-06 23:26:26 · Skomentuj
Jakiś czas temu dywagowałem mailowo z jednym z Komentatorów. Między innymi doszło do rozważań, co powinien zrobić uczciwy polityk, który wygrał wybory obiecując jedno, a teraz może pójść na kompromis rezygnując z tego, ale ugrywając coś innego, z czym również zgadza się jego elektorat, albo wręcz większość jego elektoratu zmieni zdanie.
Ciężarne kobiety kontra ZUS
2009-02-06 12:00:10 · 1 komentarz
Liberał vs. ekolog i coś o absolucie
2009-02-04 16:18:42 · 2 komentarze
Doszedłem do wniosku, że temat porównania liberała do ekologa w kwestii głoszenia swoich poglądów tam, gdzie może być to ryzykowne, wymaga szerszego omówienia. Zrobiłem to pokrótce w komentarzu, ale warto to moim zdaniem powtórzyć w notce.
"Nasze" dzieci
2009-02-03 13:51:03 · 10 komentarzy
Gdy pisałem o wywrotowych nauczycielach islamu w Austrii, niemal nikt nie zgodził się z moją tezą. Również ludzie na ogół się ze mną zgadzający, a nie komentujący na blogu. Tymczasem ja nie twierdzę, że w konkretnym przypadku postąpiono źle. Przeraża mnie natomiast to, że w przypadku konfliktu między zdaniem rodziców, a zdaniem państwowych urzędników na jakiekolwiek sprawy związane z wychowaniem dziecka zdanie państwowych urzędników okazuje się wiążące - i nikt nie protestuje! Gdyby ktokolwiek zaznaczył, że przypadek austriacki to słuszny wyjątek od słusznej reguły - ale wszyscy milcząco przyjęli, że to reguła "urzędnik przed rodzicem" jest słuszna. I przed rodziną w ogólności.
Propozycja dla ekologów
2009-02-03 09:10:36 · 3 komentarze
Propozycja nie dotyczy tych ekologów, którzy są tchórzami - co, jak sądzę, stanowi znikomy odsetek tej szlachetnej przecież społeczności. A brzmi ona: proszę pojechać do Londynu i zacząć tam - najlepiej dzisiaj - wieszczyć zagładę z powodu Globalnego Ocieplenia i krzyczeć, jak by to było tragicznie, gdyby temperatura podskoczyła o parę stopni Celsjusza.
Dziś wieczorem...
2009-02-02 12:54:18 · Skomentuj
... praktykującego katolika na ulicy to ze świecą szukać...
System argentyński
2009-02-01 11:40:37 · 1 komentarz
Zbieg z dwóch stron
2009-01-31 21:01:00 · Skomentuj
Nieoczekiwanie z dwóch zupełnie różnych stron zbiegła się ta sama kwestia: religii i jej wpływu na kształt państwa. Spróbuję rozwiać wątpliwości dotyczące mojego nastawienia do sprawy.
Wywrotowi nauczyciele islamu w Austrii
2009-01-29 18:55:00 · 7 komentarzy
Przeczytałem poniższy artykuł:
http://tiny.pl/v16d
W Austrii przeprowadzono badania wśród nauczycieli islamu. Oto wyniki:
"Okazało się, że w sumie co czwartego nauczyciela można podciągnąć pod kategorię fanatyka religijnego. 22 proc. uznaje, że nie da się pogodzić demokracji i islamu. Prawie co trzeci twierdzi, że islamu nie da się pogodzić z europejską konwencją praw człowieka. Tyle samo - że nie da się jednocześnie być muzułmaninem i Europejczykiem. W końcu po blisko 15 proc. badanych nauczycieli uważa, że islam zabrania brać udziału w wyborach albo w austriackim życiu kulturalnym. Tyle samo twierdzi, że w sprzeczności z islamem stoi austriacka konstytucja. Co gorsza, co piąty nauczyciel uważa też, że apostazję (porzucenie islamu dla innej religii) należy karać śmiercią. Prawie co dziesiąty był zdania, że na islam można nawracać siłą."