<< >> wszystkie blogi

Bloga rytm naturalny...

"Ludzie o wiele częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból występował dopiero po roku" - N. Davila

Reductio ad Hitlerum - pomysł sprzed chwili

2009-01-27 10:26:16 · 3 komentarze
Właśnie przyszło mi do głowy, gdzie może tkwić problem. Z jednej strony mamy prawo Godwina: "Podczas przeciągającej się dyskusji w Internecie prawdopodobieństwo przyrównania czegoś lub kogoś do nazizmu bądź Hitlera dąży do 1". Z drugiej strony ja mam obserwację Pietrzaka: "Przyrównywanie niektórych rzeczy lub osób do nazizmu bądź Hitlera jest zasadne". Zasada ataku na reductio ad Hitlerum wzięła się z prawa Godwina, bo porównania, o których on mówi najczęściej są atakami pozamerytorycznymi - kategorycznie jednak sprzeciwiam się uznawaniu tego za porażkę w sytuacji, gdy argument jest czysto merytoryczny, a porównanie zasadne. Trudno tutaj o dobrą, precyzyjną legislację; legislator bloga/usenetu/forum może jedynie napisać, że "nieuzasadnione reductio ad Hitlerum skutkuje natychmiastową porażką stosującego", a konkretne przypadki powinny podpadać pod judykaturę. Na tym blogu byłby problem: musiałbym znaleźć bezstronnego i godnego zaufania sędziego, a z założenia "targetem" tego bloga nie są ludzie bezstronni z założenia - co najwyżej tacy, którzy jeszcze nie mają wyrobionych ostrych poglądów.

Nowinka teoretyczna - Liberałom pod rozwagę

2009-01-27 08:33:56 · Skomentuj
Drodzy Liberałowie! Chciałem się z Wami podzielić swoim odkryciem teoretycznym i poprosić o przemyślenie go i ocenę. Odkrycie dotyczy szkodzenia sobie i innym.

Reductio ad Hitlerum - ciekawy casus

2009-01-26 10:15:08 · 4 komentarze

KoX w jednym ze swoich komentarzy umieścił rzecz następującą:

""Zwłaszcza, że nie ma czegoś takiego, jak obiektywna prawda, a co najwyżej subiektywny consensus wystarczająco dużej ilości ludzi, żeby dany pogląd/zdanie/teza/twierdzenie/założenie/rozumowanie zostało uznane za prawdziwe/poprawne."
Mistrzyni_Gry

"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."
Joseph Goebbels
"

Na co Mistrzyni_Gry zarzuca reductio ad Hitlerum. A ja jestem zdziwiony. Zwykle bowiem jestem dość wyczulony na ten typ "argumentowania", jakim jest owo reductio, zaś w wypowiedzi KoXa nic mnie nie uderzyło samo z siebie - z drugiej strony uwaga Mistrzyni_Gry nie jest pozbawiona racji. Rozkładam zatem przypadek na czynniki pierwsze.

Garść odpowiedzi

2009-01-25 15:26:27 · 3 komentarze

amonwar: "A tak wracając do twojej wypowiedzi, może to faktycznie jest walka z wiatrakami [dążenie do delegalizacji dopalaczy - przyp. pietshaq] i próbuję na siłę uzdrowić świat który sam się wykończy, ale przynajmniej nie będe mogł sobie zarzucić że nie zrobilem nic w tym kierunku"

A zastanowiło Pana to, że uzdrawianie na siłę narkomanów może stać w sprzeczności z uzdrawianiem świata? Narkomani dążą do autodestrukcji - jednak jeśli im się na to pozwoli, to ci, którzy tej autodestrukcji nie ulegną, będą stanowić społeczeństwo zdrowsze, niż wcześniejsze. W mniejszej skali: gdyby człowiek miał w sobie trochę komórek nowotworowych, które z jakiegoś powodu rozpoczęłyby działanie na swoją niekorzyść, czy przeszkadzanie im byłoby uzdrawianiem człowieka? Komórek z pewnością - pytanie, jak bardzo zdrowych i potrzebnych "światowi", w którym żyją...

Ogólnie kontaktowo

2009-01-24 16:56:43 · Skomentuj
W związku ze zwiększoną popularnością, jaką zanotowałem od rozpoczęcia konkursu, przypominam adres e-mail Czytelnikom, którzy chcą się ze mną skontaktować poza serwisem: omnibus@omnibus.edu.pl - a jednocześnie wyjaśniam, że przy zwiększonej liczbie pytań i komentarzy spada odsetek tych, do których mogę się ustosunkować. Na wszelki wypadek podam więc, czym się kieruję wybierając, na co odpowiadam, przy czym zastrzegam, że niniejsze heurystyki mają charakter wyłącznie orientacyjny.

Blog Roku - kolejna odsłona

2009-01-22 16:05:59 · Skomentuj

Dzięki Państwa głosom dostałem się do finałowej dziesiątki w kategorii Polityka. Tu głosowanie rozpoczyna się na nowo. Ponownie proszę o Państwa głosy - również tych, którzy już głosowali w poprzednim etapie. Ponownie można oddać tylko jeden głos z jednego numeru na jeden blog, można za to głosować na dowolną liczbę blogów. Nie zmienia się treść SMS-a: C00035, numer: 7144, cena: 1,22 zł z VAT oraz przeznaczenie dochodu: Turnusy rehabilitacyjne dla dzieci z porażeniem mózgowym. Na wypadek, gdyby ktoś się wahał, czy oddał już głos w finale: etap rozpoczął się dzisiaj, 22 stycznia, o godzinie 15.00. Głosy oddane po tym terminie liczą mi się w finale.

Może warto przybliżyć Państwu zasady finału, bo są one dość dziwne. Doszło tu 100 blogów - po 10 z każdej z 10 kategorii tematycznych - i walczą one w dwóch równoległych finałach. Pierwszy to ten SMS-owy, o którym Państwu pisałem, gdzie są dwie grupy: blogi Teen (do 16. roku życia Autorów) w ilości sztuk 10 oraz reszta w ilości sztuk 90. W każdej z tych kategorii będzie jeden SMS-owy zwycięzca. Dla mnie jest to trochę dziwne, bo - patrząc po najpopularniejszych blogach JM - pytanie, czy lepszy jest blog Anieliczki, czy Peppone jest dla mnie podobne do pytania, czy wolę jeść schabowe, czy grać w szachy. Tego się nie da porównać.

Drugi finał (w zasadzie: półfinał) polega na tym, że juror odpowiedni dla kategorii wybiera 3 blogi z 10, które dostały najwięcej głosów. W kategorii "Polityka" jest nim Jacek Żakowski. Nie wiem, pod jakim kątem ocenia on blogi; w szczególności czy lepszy blog polityczny to dla niego blog lepiej prowadzony, czy blog, z którym politycznie bardziej się zgadza. Nieskromnie powiem, że widzę swoje szanse całkiem nieźle, jeśli kryterium będzie jakość prowadzenia; są one natomiast przyzerowe, jeśli zgodność poglądów. Z Jackiem Żakowskim nie zgadzam się w dość wielu kwestiach, o czym po lekturze "Polityki" wiem zapewne lepiej, niż on, ale dzięki konkursowi jest szansa na rewanż.

Te 3 blogi * 10 kategorii utworzą trzydziestkę, z której później wszyscy jurorzy wszystkich kategorii wybiorą jeden Blog Roku we wszystkich kategoriach oraz dwa wyróżnienia - także spośród wszystkich kategorii. Dodatkowo każdy juror wybierze Blog Roku w swojej kategorii z trzech nominowanych przez siebie. W tym finale SMS-y zarówno z poprzedniego, jak i z obecnego etapu, nie mają żadnego znaczenia - pomijając głos doradczy dla jurora, jeśli naturalnie okaże się on demokratą.

Zachęcam do wizyty na http://blogroku.pl i do głosowania na najlepsze Państwa zdaniem blogi. Najbardziej zachęcam do głosowania na mnie, ale na moich Konkurentów też proszę głosować, jeśli Państwa zdaniem zasłużą.

Kolejna komisja śledcza

2009-01-22 08:40:29 · Skomentuj
Im więcej doniesień na temat sprawy morderstwa Krzysztofa Olewnika, tym bardziej narasta we mnie przeświadczenie, że sprawa jest polityczna. Bardzo polityczna. Ostatnio przeświadczenie narosło znacząco po usłyszeniu pomysłu, że wyjaśnieniem tej zbrodni ma się zająć specjalnie powołana komisja śledcza.

Zniżkowe przemyślenia

2009-01-21 08:36:20 · 6 komentarzy

Emeryci i renciści nie pracują. Ludzie pracy pracują. Emeryci i renciści mają więc mniej pieniędzy od ludzi pracy. Z tego tytułu w wielu miejscach uznaje się za słuszne, aby emeryci i renciści mieli zniżki w stosunku do ludzi pracy.

Ludzie pracy pracują, więc mają mniej wolnego czasu, niż emeryci i renciści. A czas to pieniądz. Zatem wszędzie tam, gdzie uważamy zniżki dla emerytów i rencistów za słuszne, powinniśmy uznać za słuszne - z tych samych powodów - bezwzględne pierwszeństwo obsługi ludzi pracy przed emerytami i rencistami.

Proszę w dalszym ciągu o głosy na mój blog (SMS: C00035, numer 7144, cena 1,22 zł z VAT). Pieniądze pozwolą dzieciom z porażeniem mózgowym wyjechać na turnus. Dzięki poparciu na blogu Janusza Korwin-Mikkego przesunąłem się w jedną noc z siódmej dziesiątki gdzieś do środka drugiej (co potwierdza moją tezę, gdzie zasadniczo rozstrzygnie się plebiscyt w kategorii "Polityka"), ale mocno lewicująca Joanna Senyszyn wciąż mnie wyprzedza. Nie dajmy się jej :)

Przypominam również o głosowaniu na blog Peppone. Treść SMS-a to H00534, reszta danych bez zmian. Peppone robi kawał dobrej roboty tłumacząc świetne rosyjskie dowcipy, a widzę, że dostał na razie nie więcej, niż 5 głosów. Ludzie! Odwdzięczmy mu się jakoś!

Po co budować szpitale?

2009-01-20 15:32:44 · 12 komentarzy
Na tytułowe pytanie istnieją trzy podstawowe odpowiedzi. W kolejności od najgorszej: 3) Po to, żeby stworzyć miejsca pracy dla lekarzy i pielęgniarek. 2) Po to, żeby leczyć ludzi. 1) Po to, żeby na tym zarobić.

Garść odpowiedzi

2009-01-19 09:00:00 · 12 komentarzy
Mistrzyni_Gry bardzo słusznie podlinkowuje pod notką "Beta test poprawności politycznej" swój komentarz do znacznie starszej notki. Proszę, żeby wszyscy Komentatorzy komentujący notki dawne tak robili. Co to jest notka "dawna", to kwestia zdrowego rozsądku - ja sugeruję, aby link podawać zawsze, jeśli notka jest starsza niż dwa tygodnie albo nie jest jedną z ostatnich dziewięciu notek w momencie wysyłania komentarza. Inaczej mogę po prostu odpowiedzi nie przeczytać.
Autor
  • RSS - blog pietshaq
  • Najnowsze posty
    Najpopularniejsze posty
    Linki
    Statsy bloga

    Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi