< >  wszystkie blogi

@ Absurdoom

Sprowadzimy ten świat do sprzeczności!

Bojkot, Pani matko, bojkot!

18 lipiec 2008 ·

Ze smutkiem na granicy niedowierzania przyjąłem wczorajszą informację o decyzji prezesa Kaczńskiego o bojkocie telewizji TVN, TVN 24 i TVN CNBC Biznes (Business?). Ze smutkiem, bo tak naprawdę  nie wyobrażam sobie życia politycznego, bodaj największego darmowego kabaretu w Polsce transmitowanego (niemal) 24 godziny na dobę lub w prime-time'ach wszystkich stacji (no, może poza kanałami jak TVN Turbo i TVN Meteo - cenna uwaga, może teraz na konferencje będzie chodzić pan Zubilewicz ze swoim pieskiem Actimelem?)

Tak, czy inaczej, bez PiS jest peace i już bałem się, że z peacem przyjdzie też nuda, ale na szczęście oprócz Jarka jest też Lech, który na telewizje obrazić - przynajmniej oficjalnie - się nie może.

Wczoraj przyszedł mi do głowy pomysł, który zrealizować chciałem już dawno, ale dopiero fakt obrażenia się pana Kwaczyńskiego mnie do tego zmobilizował.

 

piotr_mil

Bojkot
 

 Jasio poszedł do przedszkola
i od progu (strasząc też osoby trzecie)
gromkim głosem ciągle woła:

 - „Mam już w nosie wszystkie dzieci,

mych kolegów, koleżanki
i gier wszystkich, co w nie grają;
jarzynowej i owsianki,
którą mi tu podsuwają,
 


bredni, co koledzy o mnie szerzą,
że się ciągle moczę w nocy,
(choć sam proboszcz mnie zapewniał,
że dziś miałem suchy kocyk)!

Mówiąc krótko – stwierdzam – BOJKOT!
Bojkotuję to przedszkole
(tendencyjne, etcetera)
i po prostu je pier… inne wolę.

Kiedy Pani cukierkami
innych kadzi i nagradza,
dostać muszę leguminę,
co najbardziej mnie rozsadza.

Gdy się pyta mnie z literek
i każe ułożyć zdanie,
to oblewam każdy sprawdzian
i dostaję zawsze lanie!

Dzieci sieją tu nienawiść
i – za pani przyzwoleniem! -
wszyscy na mnie skarżą oraz
oskarżają o skarżenie!

Do zabawek – wstępu nie mam,
w piaskownicy – żadnych ziomków,
na stołówce jem grochową,
kiedy inni żrą poziomki!

Pani - małpą jest w czerwonym,
(oczywista oczywistość!)
Pozostaje w mylnym błędzie
i zakrzywia rzeczywistość!

Obiektywizm dawno umarł,
rzetelności – ani widu!
Mówię wszystkim: <

Mówi Pani: „Drogi Jasiu,
zasmucona jestem wielce,
żeś niekontent i nie w sosie,
że Cię razi życie wszelkie.

Może Cię koszmary dręczą?
Może ząbek się wyrzyna?
Jeśli nie, posłuchać raczyj,
co mam ci po powiedzénia:

Kiedyś przyszedł do przedszkola,
ustaliliśmy zasady,
które – widać – zapomniałeś
i przypomnieć ci trzeba by.

Nie dostają ci cukierków,
co się kłócą z kolegami,
albo winę na nich zwalą,
bałaganiąc zabawkami.

Inne dzieci wszak potrafią
te reguły rozumować,
bo się nauczyły czytać!
Od myślenia – służy głowa!

Trudno ci dogodzić wszakże,
kiedy w kuchni cię napotkam.
Zupa – zawsze jest za słona,
woda za to – ciągle mokra.

Zimą mówisz, że za zimno,
latem, że ci za gorąco,
jesień – zawsze zbyt deszczowa,
wiosna – zawsze zbyt pachnąca.

Nie dziw, więc się twym kolegom,
ich cierpliwość się skończyła,
dawno już (gdybym ją miała)
w kozie bym cię posadziła.

Co zaś tyczy się literek,
co od dawna już, mój mały,
nie achillesową piętą,
ale raczej nogą całą
(chociaż krótką)
Twą się stały,

Przypominam: tak się zdarza,
gdy nie umiesz się wysłowić.
Powróć do elementarza
i już problem twój jest z głowy.

Słowa twoje są zbyt ostre,
często ranią wszystkich w koło,
a od chamstwa i od oszczerstw
przedszkolanki głowy bolą!

Gdyśmy byli – czy pamiętasz? -
na wycieczce, dawno temu,
to do dziadka rzekłeś ŤSpieprzaj!ť
i splunąłeś w oczy jemu.

Co się tyczy obrażania…!”

…ale Jasio już nie słyszał,
tego, co mówiła Pani,
cały spalił się ze wstydu
i w te pędy zwiał do mamy.

Morał z tego taki:
Gdy ktoś będąc małym
był nabawił się kompleksów,
to dorosłym lepszym nie jest,
i obraża się jak dziecko

i oczernia wszystkich w koło,
i głupkami wszystkich mieni,
zamiast chwilę tak pomyśleć:
„Może czas, bym ja się zmienił?”



Kłobuck, 18.07.2008, 1.00-3.00 AM

 

 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • Reductio ad absurdum - metoda matematyczna polegająca na zaprzeczeniu pewnego twierdzenia, celem udowodnienia jego przeciwieństwa... jeśli to zrozumiałeś, nie wchodź...
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu piotr_mil
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi