Potwornie absurdalny blog
o pociągu do niezdrowych sytuacji
2 marzec 2009 ·
Każdy z nas ma mniej lub więcej skłonności do znajdowania się średnio raz na miesiąc w nieciekawej sytuacji.
I to niezależnie od dziedziny tej sytuacji: zawodowej czy uczuciowej.
Oczywiście, jakem baba - dla mnie największe znaczenie mają oczywiście sytuacje uczuciowe. Strasznie wkurwia mnie to u siebie samej, moja słabość pod tym względem jest beznadziejna. Ale co poradzić.
Nie potrafię inaczej. Okazuję się w końcu, w bezpośredniej konfrontacji, że nie potrafię zdecydować, uciekam, wycofuję się. A jeszcze częściej - do żadnej konfrontacji nie dochodzi ze względu na BRAK zainteresowania strony przeciwnej.
Ponarzekałam. I tak nikt nie wie o co chodzi. ;]
Autor
O blogu
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
Napędzana humorem dzięki
Joe Monsterowi
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą