Przeklejony
8 czerwiec 2009 ·
A no myśli sobie o sobie i miejscach ludziach innych i chwilach gdy te trzy siły zbiegają się na zdrowie. Razem pędzimy wtedy a ruch nasz lekki żwawy, nie boi się końca. A figiel to pstrokaty wiedzieć cojak, naco. a bo to przyjdzie włochaty jakiś z trójzębem z piorunem z młotem a pierdolnie w tę prostą ze światełkiem na horyzoncie aż się echo poniesie aż ptaki spierdolą guanem robiąc deszcz i krzywo w poprzek będzie
Autor
O blogu
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
Napędzana humorem dzięki
Joe Monsterowi
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą