< >  wszystkie blogi

Blog Klodzia

myśli różne

PLECACZEK -rzecz o motłochu

3 wrzesień 2008 ·
Czytelnicy po trzydziestce zapewne pamiętaja toporne kwadratowe tornisterki, jakie nosiło sie w szkole podstawowej. Dziś już takich nie widać. Dzisiaj dzieci chodzą do szkoły ze zwykłymi plecakami. Ale nie myślcie sobie, że w latach siedemdziesiątych był zakaz noszenia plecaków a nakaz noszenia topornych, takich jakby wojskowych tornistrów. Formalnie nic takiego nie istniało.
Nie myślcie też, że nie było turystycznych plecaków w sklepach. Jak najbardziej były - ale w sklepach dla harcerzy i turystów.  Natomiast tornistry do szkoły "należało" kupować w sklepach z artykułami szkolnymi. I choć formalnego nakazu nie było, istniał on w głowach peerelowskiego motłochu. I biada temu, kto się wyłamał!
Oczywiście wyłamać musiałem się ja. W lecie rodzice kupili mi plecaczek na leśne wyprawy. Pod koniec wakacji stwierdziłem, że przecież ten plecaczek doskonale nadaje się do szkoły. Zamiast kupić nowy typowy "tornisterek', postanowiłem pójść do szkoły z moim turystycznym plecaczkiem.
Motłoch mi tego nie wybaczył! Motłoch uczniowski od razu zaczął ujadać "ooooo...plecak, plecak! Co jebnięty, ze z plecakiem przyszedł?" jakby zobaczyli UFO albo jeszcze coś dziwniejszego.
Motłoch nauczycielski też był nie lepszy (no zdarzali się jakowiś myślący, ale w swojej masie to też był motłoch)Formalnie nic nie mogli zrobić, bo nie było to zakazane, ale musieli rzucać kąśliwe uwagi, w stylu "co to? Turysta przyszedł do szkoły? Wakacje się już skończyły!". Pewnie kogoś innego to wszystko by wykończyłem. Ja to przeżyłem w miarę na luzie. Nie dlatego, abym był jakims szczególnym twardzielem. Także nie dlatego, abym juz wtedy świadomie bronił swych praw, swojej wolności.
Po prostu miałem swój własny świat. Miałem w dupie reakcje otoczenia, choc dokuczli mi dośc długo. Czasem z tego wszystkiego musiałem kogoś uderzyc w zęby lub kopnąć w dupę. I ztego powodu miałem obniżone sprawowanie, mimo bardzo dobrych ocen...
No, w końcu mój plecaczek został zaakceptowany, chociaż motłoch poświęcił naprawde wiele energii, aby zniechęcić mnie do tak nonkonformistycznego zachowania.
Później plecaczki pojawiały sie coraz częściej, a toporne tornisterki zniknęły ze szkół. Ci, którzy mi wtedy dokuczli z powodu plecaczka, dzisiaj kupuja plecaczki swoim dzieciom...ale zapewne większość z nich pozostała takim samym motłochem jak była. Głosuja na PIS, PO, komunę, wcześniej na UW, AWS i inne "standardy", tak jak wcześniej wybierali tornisterki. Nic, co spoza układu - nie ma szans!

Klaudiusz Wesołek
 

5 komentarzy
towarzysz-klodzio
towarzysz-klodzio -   |  3 lata i 8 miesięcy temu  |  
Ja nie chciałem się wywyzszać...z jednej strony, było to, przyznaję bez bicia...takie odreagowanie po latach czegoś, co tam we mnie siedziało...ale po drugie chciałem też dać ludziom trochę do myślenia...
 
margot
margot -   |  3 lata i 8 miesięcy temu  |  
Stare znane porzekadło: "Jedz g*wno, miliony much nie mogą się mylić." Też brzydzę się konformizmem, ale nie uważam tego za powód, żeby się wywyższać. Róbmy swoje ;)
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
KoX -   |  3 lata i 8 miesięcy temu  |  
:margot

Masz rację, to trochę śmieszne. Jednak coś w tym jest. Przy każdych wyborach trąbią, że głos na UPR to głos zmarnowany, bo "i tak wiadomo, że partia nie przekroczy progu"; że Korwin-Mikke to oszołom, a moje poglądy -- jak ów plecaczek -- to kuriozum, bo "nikt tak nie uważa". Czy to nie jest jakaś analogia?


:LordKaftan

Myślę, że w demokracji telewizyjnej motłoch jest nieunikniony, niezależnie od rozkładu głosów.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan -   |  3 lata i 8 miesięcy temu  |  
Rozumiem, że gdyby wszyscy nagle zaczęli głosować na partię, którą popierasz (niech zgadnę-UPR?) to przestaliby być motłochem?
 
margot
margot -   |  3 lata i 8 miesięcy temu  |  
Jak w tym dowcipie: "Na moje to wiewiórka, ale jak panią znam, to to musi być Jezus." Wkurza mnie dopisywanie ideologii i politykowanie przy okazji tematów tak banalnych. Dzieciaki lubią się wyśmiewać z każdego, kto jest inny i ma coś innego. Tak było zawsze, i wtedy, kiedy ty chodziłeś do szkoły, i kiedy ja chodziłam do szkoły. Ze mnie się wyśmiewali, że słucham rocka, bo wszyscy słuchali disco. I co, mam na tej podstawie wysnuć wniosek, że wszyscy potem łosowali na SLD, bo Kwaśniewski lubi disco polo? Może czujesz się lepszy mówiąc: "wszyscy byli motłochem, a ja byłem lepszy i się nie ugiąłem", ale nie dorabiaj do tego ideologii, bo to trochę śmieszne.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi