< >  wszystkie blogi
Informacja

Niestety bojownik pietshaq nie ma wpisu o tym numerze

Blog Klodzia

myśli różne

SĄDY NIBY KOLOROWE...

5 wrzesień 2008 ·
W tym tygodniu załatwiałem  parę spraw w sądach. Wizualnie sądy bardzo się zmieniają - i to na lepsze! Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ  wybudowany został nie tak dawno na gdańskim osiedlu Morena. Mieści się w dwóch nowoczesnych budynkach, ładnych, miłych, kolorowych. Patrzy się nań z przyjemnością i na pierwszy rzut oka nie czuje się niczego z dawnej komunistycznej czy postkomunistycznej biurokracji.
Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe oraz Sąd Okręgowy mieści się w centrum Gdańska, tam gdzie zawsze mieściły się gdańskie sądy. Jest to stary poniemiecki gmach, który zawsze "straszył" ponurą prusko-biurokratyczną atmosferą. Ostatnio jego wnętrza zostały przemalowane na kolorowo i to w tak ciekawy sposób, że zupełnie przestały porażać na wejściu tym straszliwym prusackim "klimatem".
Wizualnie nowe sądy wyglądają nowocześnie, europejsko i kolorowo. Stare sądowe gmachy, dzięki architektom wnętrz, zaczynają się do nich upodabniać. Z pozoru wygląda więc na to, że sądownictwo nabiera zupełnie innego, lepszego charakteru niz za komunistycznych czasów.
Jednak to tylko pozory...Gdy zaczniemy załatwiać jakąkolwiek, nawet najprostszą sprawę, zaczyna przytłaczać nas straszliwa biurokracja i skrajnie bizantyński formalizm.  Proste sprawy potrafią przedłużać się w nieskończoność, bez istotnego powodu. Gdy zapytamy dlaczego to wszystko tak długo trwa...dlaczego wymaga się od nas tylu różnych papierów itp...zostaniemy zbesztani...a jeśli nalegamy, możemy być ukarani za obrazę sądu...
Ostatnio pomagałem koledze w załatwianiu sprawy, w której trzeba było oprzeć się na aktach starej sprawy z lat sześćdziesiątych. Przeglądając archiwalne akta, ze zdziwieniem stwierdziłem, że za komuny było dużo mniej formalizmu niż obecnie...no przynajmniej w sądach cywilnych. Wszystko załatwiane było szybko, konkretnie i logicznie...bez zbędnego formalizmu. Pewnie jeszcze przedwojenna szkoła! No, do wydziałów karnych to komuniści pewnie dawali swoich, ale w cywilnych musieli się oprzeć na starych sędziach.
Szkoda, że w tych sympatycznych już z wyglądu sądowych gmachach panuje biurokratyczno-bizantyńska atmosfera, jeszcze gorsza niż za komunistycznych czasów.
 

1 komentarz
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
KoX -   |  3 lata i 5 miesięcy temu  |  
Dziś usłyszałem tezę, że gdyby trzy tysiące urzędników odizolować, dostarczać tylko wodę, jedzenie, prąd i papier (i ołówki, tusz itp.), wentylować i odbierać nieczystości, to byliby oni w stanie we własnym gronie bez przerwy mieć zajęcie nie produkując żadnych wyników. Obawiam się, że to może być prawda.
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi