...według westsiderr'a.
Powszechnie wiadomo że nie istnieje. Nie tylko kobieta ale i mężczyzna.
Mimo to jednak da się nakreślić obraz takiej, obok której banan z ryja nie schodziłby mi cały dzień.
Część seksualna
Idealna kobieta powinna zawsze mieć ogoloną cipkę.
Zawsze. Czasem jednak może zapuścić delikatny włos, taki żeby lekko drapał.
Musi być zajebista w łóżku.
Z reguły dziewczyny są tchórzliwe, boją się eksperymenów, bo a nuż coś nie wypali. Są też "papugi". Papuga to rodzaj kobiety która z braku własnej inicjatywy w łóżku robi tobie to co ty jej. Ty jej minetę- ona ci loda, ty liżesz sutki, ona to samo, czyli ogólnie zgroza.
Powinna często robić loda.
Prawie zawsze. Po wejściu do domu z pracy, przy kolacji pod stołem, w pociągu, samochodzie, słowem często i dużo. Robienie loda to podstawa udanego współżycia. Orgazm, czyli popularne spuszczenie powinno też czasem występować na twarz lub biust. Nie zawsze, nie wyjdę z pociągu z kobietą z niedokładnie wytartą z twarzy spermą.
Powinna kazać sobie często robić minetkę.
Najlepiej za szmaty, plecami do gleby i okrakiem nad pyskiem zmusić do zrobienia minetki. Po skończeniu oczywiście lodzik.
Cipka kobiety musi być ładna.
Musi mieć ładny kształt, najlepiej delikatnej bułeczki, dobrze gdy przy minetce pojawia się gęsia skórka. Nie może być zbyt rozwleczona, ani zbyt ciasna. Seks ma być przyjemnością, nie próbą włożenia języka w butelkę po piwie, lub też zapełnienia patykiem wiadra.
Wygląd
Musi być ładna
Nie ma być piękna, przepiękna, śliczna. Mam lepsze zajęcia niż notoryczne napierdalanie, idiotów którzy nie mogliby powstrzymać ślinotoku na jej widok. Ma być po prostu ładna, a że o gustach się nie dyskutuje, toteż nie będę pisał co dla mnie jest ładne.
Musi być aktywna fizycznie
Musi ćwiczyć przynajmniej aerobik, nie zdychać po wejściu na drugie piętro z sześciopakiem. Musi dbać o linię i wagę. Żadna anoreksja, bulimia etc., po prostu ma być zdrowa. Nie chcę doznać od jej kościstego wzgórka łonowego złamania kości łonowej.
Musi dbać o wygląd
Nie spędzać godzin w łazience retuszując niczym fotoszopem niedoskonałości skóry, delikatne kolory. Żadnych wyjebanych na czerwono warg, kilograma tynku do linii szczęki, przedłużanych sztucznie rzęs i wyskubanych co do sztuki brwi które wyglądają potem jak pojedyncze włosy z okolic mojego penisa. Żadnego farbowania na nienaturalnie wymyślne kolory palete i innych chujstw. Oni nie robią tego dla prawdziwych kobiet, robią miliony paczek orginalnego koloru dla milionów kobiet chcących wyglądać orginalnie. Są delikatne ustępstwa, ale żadnych głębokich czerni, błyszczących czerwieni i innych ustrojstw. Czarny po kilku myciach wygląda jak swetr nie prany w Perwoll'u, czerwień natomiast jak cewka indukcyjna z aparatu zapłonowego z Opla Kadett'a.
Ubiór kobiety idealnej
Powinien być stylowy. Żadnych prób osiągnięcia orginalności kupując róznokolorowe szmaty z lumpeksu od ruskich. Kobieta idealna ma mieć styl, niekoniecznie niepowtarzalny, ale pasujący do całości.
Zadbane dłonie i stopy to podstawa
Nic tak nie wkurwia jak brud pod paznokciami albo szorstkie stopy. Kurwa, nie po to wymyślono pumeks i szczotę, żeby sie im przyglądać w łazience. Lakier do paznokci nie rzucający się w oczy, delikatny, stonowany.
Reszta...
Inteligencja
To raczej podstawa, nie chciałbym tłumaczyć jej dowcipów, mówić dlaczego złym jest podnoszenie stóp procentowych i czym zajmuje się ministerstwo finansów. Nie ma być nazbyt mądra, nie potrzebuję znać znaczenia słowa oksymoron, wszystko co chcę wiedzieć znajduję w google.
Wiedza ogólna
Nie ma wiedzieć jak działa silnik Wankla, nie ma rozpoznawać każdej marki samochodu, nie ma wiedzieć co to slot PCI, nie ma wiedzieć co to klucz dynamometryczny, nie powinna też potrafić odkręcić filtra olejowego, a już na pewno nie ma wiedzieć co to moment obrotowy.
Taka kobieta najzwyczajniej w świecie nie istnieje.
Jednak czym byłby nasz świat bez marzeń
To byłoby na tyle
Wpada mi do głowy jeszcze kilka pomysłów, ale najważniejsze cechy mojej idealnej kobiety ująłem.
No i dystansik, nie przestane powtarzać:
wuja west zaleca dystansik.
Tylko maluśka uważka - KTÓŻ TO WYMYŚLA DOWCIPY O BLONDYNKACH I ŚWIATEŁKU W LODOWCE?? KTO SIĘ WYŚMIEWA I Z POLITOWANIEM KIWA GŁOWĄ GDY KOBITKA ZOSTAWIA SAMOCHÓD W WARSZTACIE I NIE WIE CO TEMU SAMOCHODU JEST (NIE CHCE JEŻDZIĆ I SIĘ DŁAWI ORAZ GŁOŚNO RYCZY...) W KOŃCU TO MECHANIK A NIE PRAWNIK MA SIĘ ZNAĆ NA CHOROBACH SAMOCHODÓW I JE LECZYĆ. RÓWNIE DOBRZE JA MOGĘ WYŚMIAĆ FACETA, CO TO PRZEPISÓW NIE ROZUMIE I W SĄDZIE NIE POTRAFI SIĘ WYPOWIEDZIEĆ - BLONDYN JEDEN.
Można by tak dalej ciągnąć tę listę pretensji....
Zasadniczo Panowie (i Panie również) - kochajmy się, nie dołujmy się nawzajem, nie wpędzajmy niepotrzebie w bezsensowne kompleksy. Wrzucić luzik i niech się toczy to nasze króciutkie życie.
I apel - ludziska, słońce grzeje coraz mocniej, ciała się pocą - pamiętajcie o myciu!!!!!! Litości!!!!!
No west Ty to chłopie mojej dupy przez rok nie zobaczysz...
Żona westa
trzymajmy się jakiegoś poziomu...
Sie zgodzę, choć niechętnie, takie podejście nie pozwala mi nacieszyć się zbytnimi przywilejami seksualnymi, chyba że z kobietami nie rozmawiam :D
@durex87: Jesli 87 to Twój rocznik, rozumiem jak najbardziej Twoją wypowiedż. Młodzież w tym wieku odcina sie od dziecinnego podejscia do życia. Pamietaj jednak że piszesz o chamstwie i seksizmie w kraju "Spieprzaj dziadu", homofobii i antysemityzmu. Jeśli pisanie o tym, że mam ochotę na laskę w blogu na najbardziej wyluzowanym sajcie w polsce jest dla Ciebie podejsciem 15, to gratuluje poczucia humoru i dystansu. Zacznij od samego siebie.
@discordia: nie kłam mi tu, wyczytałaś na wikipedii!
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą