< >  wszystkie blogi

Elliot w akcji ( koci )

11 sierpień 2009 ·
trzeci raz pod rząd wracam do domu

i zastaję rozwalone doniczki i rozsypaną ziemię na dywanie.
Czy on naprawdę musi robić sobie pas startowy z parapetu ???
Czy musi wchodzić na szafki i zwalać różne rzeczy na ziemie ????
Czy musi napierdzielać żaluzjami o 5 rano ???
Czy musi je niszczyć ???
Czy musi wchodzić po tapecie pod sam sufit po czym się zsuwać zdzierając ostatnie płaty ze ściany ???
Czy musi wywalać żarcie z misek jak mu coś nie pasuje ?
Czy musi mi sprzedawać płaskie z otwartej łapy z pazurami prosto w twarz jak śpię od brzegu łóżka ?
Czy musi wydawać z siebie te dziwne dźwięki co rano i całe noce ???
Czy musi biegać w tę i z powrotem bez celu rysując nam podłogi ?
Czy musi gasić fajki jak się je odłoży na chwilkę do popielniczki ??

Dlaczego nauczył się sam otwierać drzwi ????


i czy musi mieć takie wieeeelkie słodkie oczyska , przez które wszystko mu się wybacza ????

Elliot pogromca wszystkiego :C:C



 

2 komentarze
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
zawieszona - Bojowniczka   |  7 miesięcy i 3 dni temu  |  
:cad to tylko połowa rzeczy , które czubeczek wykonuje :C
cadaveria
cadaveria - patatajka   |  7 miesięcy i 4 dni temu  |  
nie no, ja rozumiem, że miłość do zwierząt itepe, ale jakby mi moje czworonogie tyle zamieszania robiło to chyba bym udusiła i to już dawno :>

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi