Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
   Poczochraj_Mnie  O mnieSzaffaBlogOkejkiNadesłaneFaniKlubyKomentarzeSubskrypcjeCzesiek

Bojownik

offline Offline
Człowiek może być prawdziwie wolnym w tym świecie, tylko jako idiota.

Podobno jestem inteligentny, biorąc pod uwagę że żyjemy w kraju, gdzie ponad połowa mieszkańców nie przeczytała w ciągu ostatniego roku żadnej książki a pewnie i w ciągu całego życia nazbiera się im nie więcej niż dwie, trzy, jest w pełni uzasadnionym żebym się za takiego uważał. Jednakże wrodzona skromność i niska samoocena skłaniają mnie do stwierdzenia, iż jestem patentowanym idiotą, co nawet nie jest takie złe, zważając, w jakim pokurwionym kraju przyszło mi żyć.
Podobno jestem zabawny, tak, nawet bardzo, nie zaprzeczam, ale..., bo nie mogło się obyć bez "ale" przez większość mojego życia walczę z depresyjnym nastrojem i brakiem chęci do życia, więc są to rzadkie momenty przez co są niezwykle wyjątkowe dla mnie samego, jak też dla nielicznych osób, które są w stanie ze mną wytrzymać dłużej niż trwa powiedzenie: "O kurwa, co za pojeb, wypierdalajmy stąd". Moje nieliczne przebłyski dowcipu, humoru słownego oraz sarkazmu są moją kontrybucją za ich niezłomną wolę, odbierania mi możliwości twierdzenia że nie mam przyjaciół.
Mam wykurwisty talent do autoironii, co chyba widać :) na przykładzie dwóch powyższych akapitów, jeśli tego nie widać to znaczy, że się mylę i nie jestem nieomylny.
Chciałbym także zaprzeczyć jakobym był pesymistą. Jest to pomówienie, potwarz i szkalowanie mojej osoby. Uważam się za dobrze poinformowanego optymistę i być może to jest powodem mojego klasycznego powiedzenia: "Życie jest do dupy".
Podejrzewam że mam nerwicę natręctw - często myję rączki, strzepuje niewidoczne pyłki i co minutę ścieram kurz ze stołu.
Porzuciłem wszelką nadzieję, ze kiedyś wpasuję się w ten cudowny zdechły organizm zwany społeczeństwem, zbyt różnię się od przeciętnego społecznika ogarniętego bezmyślnym pędem do sukcesu i konsumpcji, ogarniętego religijnym szałem, bijącego pokłony przed kawałkiem drewna i pasącego pasożytniczy kler. Nigdy nie widziałem sensu w tych wszystkich wartościach tak hołubionych w naszej ojczyźnie: w boga nie wierzę, honoru nie mam, a o polsce wolę nie wspominać, bo nie chcę się denerwować, więc jeśli jakimś cudem nie czujesz do mnie odrazy po przeczytaniu tego wszystkiego tzn. że albo jesteś równie pokurwiony co ja, albo bardziej. Niemniej gratuluję.
Wiek:26
Pierwszy dzień: 23 września 2006
Ostatnio widziany: 11 marca 2012 19:39
Uczelnia: Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach - luzak
Imię/Nazwisko: Jamal Albano Bastardo
Płeć: facet
Miasto: nie miasto tylko wieś, gdzie psy dupami szczekają (Sosnowiec)
Zajęcie: użalanie się nad sobą i narzekanie na wszystko
Zainteresowania ekstremalne: wyglądanie przez okno
WWW: http://www.zyciejestdodupy.org.pl

Moje miejsce na świecie

DATY

  • Imieniny: 17 listopada
  • Urodziny: 17 listopada

WAŻNE INFORMACJE O MNIE

  • Mogę załatwić: nic
  • Jak długiego mam? nie wiem, ciagle rośnie
  • W przyszłości chcę zostać: Nikim... udało mi się
  • Ważne osoby, które znam: nikogo
  • Numer mojej karty kredytowej: chuj w czekoladzie
  • Pin do mojej karty: chuj
  • Jak wiele jestem w stanie: nic
  • Jak to lubię: nie lubię
  • Kiedy: Nigdy
  • Która godzina: w pół do chuja
  • Miseczka: chuj truskawkowy
  • Na pączka: też chuj tyle że z jagodami
  • Strony, które odwiedzam: co to jest www??

CO LUBIĘ

  • Film: http://www.filmweb.pl/user/Poczochraj_Mnie/filmFavorites
  • Książka: Sapkowski, Tolkien, Irving, Steinbeck
  • Piosenka: Mieczysław Fogg - Ta ostatnia niedziela
  • Komedia: Bareja aż po grób...
  • Dramat: moje życie
  • Kabaret: KMN, Ani Mru Mru, Spadkobiercy, Hrabi i wiele innych
  • Gra: rosyjska ruletka bronią automatyczną
  • Pozycja: wyprostowana
  • Jedzenie: wpierdole wszystko co nie ucieka dość szybko
  • Seks: nie odmawiam... raczej
  • Władza: nie mam czasu na głupoty
  • Alkohol: byle się w gębie nie kleiło, a na okazje to rum

Aktywność bojownicza

  • 2 filmów
  • 8 postów na forum
  • Wystawionych okejek: 1108
  • Profil oglądany: 4052 x
8 komentarzy
mona817
mona817 -   |  rok i 2 miesiące temu  |  
Predzej mnie zlinczuja ;)
mona817
mona817 -   |  rok i 2 miesiące temu  |  
Miedzy "spolecznikiem" i "spoleczniakiem" istnieje zatem przepasc, to nie podlega dyskusji.
Twoja definicja idealnie wpisuje sie w krajobraz i pasuje do zwyklej ciemnej masy ludu, ale nie denerwuj sie tak. To nie ich wina, ze sa jacy sa. Ich nikt nie nauczyl myslec. Sa jak klienci salonow sado maso, ktos musi myslec za nich i wydawac komendy. Wtedy wiedza co robic i golweczki ich od myslenia i przyciasnych beretek nie bola. ;)
Na to nie ma lekarstwa i nawrocic ich z tej drogi tez nie sposob...
Mi pozostaje cieszyc sie z tego, ze nikt mnie nie spali na stosie tylko dlatego, ze nie potrafie gotowac, ale nauczylam sie czytac ;)

Z oddaniem naleznych honorow? Teraz mi glupio, ze tak bestialsko i bez mowy pozegnalnej wydaje gryzonie na smierc pewna i bolesna...
mona817
mona817 -   |  rok i 3 miesiące temu  |  
Tym bardziej nie.
I nawet nie zapytam czy tez masz ten problem ;)

"społecznika ogarniętego bezmyślnym pędem do sukcesu i konsumpcji"... Hmmm... czy spolecznicy nie powinni "pracowac" charytatywnie? Tak mi sie nasunelo...
mona817
mona817 -   |  rok i 3 miesiące temu  |  
Czegos takiego jeszcze zadna laska mi nie powiedziala ;)
siedemmm
siedemmm -   |  rok i 3 miesiące temu  |  
Chcę 30 stopniowego upału. I piwa. No dobra, nie lubię piwa. Zmrożonej wódki w eleganckim drinku z parasolką. :(
siedemmm
siedemmm -   |  rok i 3 miesiące temu  |  
ech, każdy ma czasem słabszy dzień. enjoy. :)
siedemmm
siedemmm -   |  rok i 3 miesiące temu  |  
:*
2
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
DonPiwny -   |  rok i 6 miesięcy temu  |  
*szur* *szur* *czochr* *czochr*

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Sygnatura forumowa:
Człowiek może być wolny w tym świecie tylko jako idiota.