Superbojowniczka Offline
Zawzięta fanka dobrej fantastyki i anime. Ponoć utożsamiam się z czarnymi charakterami. Może stąd moje skłonności do sarkazmu... Poza tym jestem naprawdę miła i dobra, no chyba, że ktoś mnie wkur*i. Radze nie oceniać mnie powierzchownie, to się zwykle źle kończy. Zresztą, uważam że osoby które w ten sposób ludzi oceniają sami nie mają zbyt wiele do zaoferowania... To by było na tyle ;) Wiek:23
Pierwszy dzień: 31 sierpnia 2009
Ostatnio widziany: 25 maja 2012 18:12 Status uczelniany: student Imię/Nazwisko: Pamela Płeć: babeczka Miasto: Zielona Góra Zainteresowania ekstremalne: Życie
-
- Status konta: Superbojowniczka
DATY
WAŻNE INFORMACJE O MNIE
- Mogę załatwić: A co byście chcieli?
- W przyszłości chcę zostać: Owocem Jogobelli
- Ważne osoby, które znam: Nikogo. Ważne, że oni mnie znają
- Jak to lubię: tak jak jest dobrze
- Kiedy: Jutro
- Na pączka: A dżem będzie?
CO LUBIĘ
- Film: Święci z Bostonu, Braveheart, Młodzi gniewni
- Książka: Ogólnie wszystko co wyszło z Fabryki Słów
- Piosenka: CRESCENDO Tsukimori to Tsuchiura Niyoru Violin & Piano Version, Nas- I know i can, Kanye West - Stronger
- Gra: The Witcher
- Seks: Zawsze
- Alkohol: Nie odmówie. Nigdy
Aktywność bojownicza
- 8 filmów
- 65 postów na forum
- 23 linków
- Wystawionych okejek: 257
- Profil oglądany: 16454 x
|
Nie mówię, że zbrzydły, ja ciągle uwielbiam góry. Ale jak przychodzi co do czego to się po prostu nie chce iść:)
A góry, fakt, ładne. Ale wiesz jak to jest. Im bliżej mieszkasz tym rzadziej w nich bywasz:) Ja już nie byłem jakieś 2-3 lata.
Skoro tak mówisz to nie omieszkam jeszcze trochę pospamować:)
Ale Ci zaspamowałem już profil :D
Skoro tak to nie wiem co musieli zrobić ci, których wywalono. Ale pewnie się starali:) W sumie takie barmanowanie byłoby całkiem fajne, jakby się jechało bez ekipy - wtedy nie nudzisz się, masz towarzystwo i nawet jeszcze coś tam zarobisz:) (Nie sugeruję, że nie miałaś z kim jechać :))
Tak na marginesie: też miałaś wrażenie, że strasznie słabe to piwo było?
Ja w tym momencie oficjalnie nie studiuję - tkwię w stanie miedzy skończeniem 3-go roku a napisaniem pracy licencjackiej :D Na archeologii.
Zaproszenie przemyślę jeszcze:) Te 12-godzinne zmiany trochę mnie przerażają. A można chociaż pić w pracy? ;)
Tak w ogóle to co studiujesz?
Może kiedyś też spróbuję - za jakieś 10-15 razy;) Z tym, że wtedy będę już w takim wieku, w którym przystoi tylko założyć ciepłe kapcie i siedzieć przed kominkiem.
Za rok postaram się jak najbardziej:) Na imprezie się nie zawiodłem ani trochę, sprostała wyobrażeniom.
Hmmm... Urlop na pracę?:D
Tym razem się wreszcie udało i nie żałuję:)
Według moich obliczeń na pierwszym swoim Woodstocku miałaś 7 lat. Nieźle:)
Przypuszczam, że praca na barze w czasie takiej imprezy też ma swoje plusy:)
O, i strasznie spodobał mi się występ Możdżera z Tymańskim.
Trzymam za słowo :]
Za rok spróbuję, tym razem będę wiedział, że powinienem się za Tobą rozglądać. Tylko zmień do tego czasu zdjęcie na takie, po którym Cię poznam od razu ;)
Który koncert podobał Ci się najbardziej?
Ale jak mówię, przy tym zdjęciu pewny nie jestem.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą