Bojownik Offline Pojawił się On, piękny i silny, o twarzy ciosanej dłutem samego Fidiasza, o torsie Pudziana i bańce Stevena Hawkinsa. Siał postrach i grozę, "meni" chcieli z nim na siłkę podążać, a niewiasty swe nogi rozkładać... A tuż za nim szedłem ja...
Pierwszy dzień: 12 sierpnia 2005
Ostatnio widziany: 6 stycznia 2009 23:26 Status uczelniany: luzak Imię/Nazwisko: Zgadza się, mam Płeć: facet Stan: wolny Zainteresowania ekstremalne: Jazda autobusami w godzinach szczytu
DATY
- Imieniny: 29 czerwca
- Urodziny: 26 maja
WAŻNE INFORMACJE O MNIE
- Jak długiego mam? Stąd do tąd
- W przyszłości chcę zostać: Światowej sławy nierobem
- Jak to lubię: Ostro i narowiście
- Kiedy: Jedynie w pełnie księżyca
- Miseczka: Kubeczek
- Na pączka: Z wielkim rogalem
- Strony, które odwiedzam: Error 404
CO LUBIĘ
- Film: jasne, że porno. Przecież innych nie kręcą
- Książka: Dick, Philip k Dick
- Piosenka: Elektryczne Gitary - Wszystko Chuj
- Gra: barz
- Pozycja: Na pomidorka
- Jedzenie: Martwa świnia
- Seks: Znowu? Ręka mnie już boli...
- Alkohol: jedynie z procentem
Aktywność bojownicza
- Wystawionych okejek: 93
- Profil oglądany: 295 x
|
A tym czasem po drugiej stronie lasu...
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą