Bojowniczka Offline
Pierwszy dzień: 1 listopada 2005
Ostatnio widziany: 21 czerwca 2010 05:41 Status uczelniany: student Imię/Nazwisko: Ola Kotwica Płeć: babeczka Stan: wolny Miasto: Londyn Zajęcie: Rzep na psim ogonie Zainteresowania ekstremalne: dzikie koncerty, rysowanie i malowanie po wszystkim co jest pod reka, projektowanie tatuazy, kendo i notoryczne gubienie telefonow komorkowych
WAŻNE INFORMACJE O MNIE
CO LUBIĘ
- Film: Fear and Loathing in Las Vegas
- Książka: Hunter S. Thompson - Fear and Loathing in Las Vegas
- Piosenka: Nine Inch Nails - That's what I get
- Komedia: z lat 80'tych
- Seks: Gdzie moj pejcz?
- Władza: Absolutna nad sama soba
- Alkohol: Jack Daniels z cola, Malibu z mlekiem
Aktywność bojownicza
- 254 postów na forum
- Wystawionych okejek: 84
- Profil oglądany: 760 x
|
No ja byłem w tym roku 1szy raz (nie mogłem sobie wybaczyć, że nie byłem na Chemical Brothers w zeszłym roku) i w przyszłym roku na bank się pojawię to bedzie można się wspólnie napić albo zrobić zrzutkę kuponów na jakąś pizze :D
Chociaż prawdę mówiąc byłem jeszcze w tym roku na The Prodigy na openerze i to był drugi koncert który bede pamietał bardzo długo :) Zwłaszcza akcja przy "Smack my bitch up" jak maxim przetrzymał 60 tysięcy ludzi, kazał im kucać i jak wszyscy jednocześnie wyskoczyli w górę nastąpiła istna ejakulacja energii :D
W sopocie mieszkałaś mówisz ? I jak ? Lubisz sopot ? Ja jednak kocham Gdańsk i sopot to nie to samo :)
Słyszałem, że to miała być już ich ostatnia trasa. W sumie nazwa trasy "Goodbye Wave" mówi za siebie ;/
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą