| « | następny » |
Dziwna reklama z Kingą Rusin w serwisie Gazety.pl
...jak takie coś znalazło się na stronach Gazety.pl i jest tam od dwóch dni. Sabotaż i dywersja hackerów ze szkoły z Torunia? Czy może lenistwo redaktorów?
UPDATE: Zdjęli z gazety.pl i z Google Video... ale mamy dla was kopię.
UPDATE: Zdjęli z gazety.pl i z Google Video... ale mamy dla was kopię.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.














jakby ktos jeszcze mial jakies pytania co do tego typu spraw finansowych to sie nie krepowac i pisac na priva.
Dwie sprawy - uczciwy agent powie Ci ile ma prowizji ze sprzedaży (z nieuczciwym nie rozmawiaj...), druga sprawa - myślisz, że ktoś Ci zrobi dobrze za darmo? ;)
Co do samych opłat, nie wiem jak było wcześniej, teraz są niższe niż to przedstawiłeś.
Odnośnie gwarancji zysku, widzę, że próbujesz się wypowiadać nie znając tematu... Znajdż mi proszę taki czas, kiedy przez 15 lat firma zanotowała minus.
Dlaczego po 15 latach a nie po 8? A dlaczego nie po 2? :D Powiem Ci, ponieważ od pierwszego miesiąca jesteś ubezpieczony. Wpłacasz 100 zł (powiedzmy) a firma Twojej bliskiej osobie, w razie Twojej śmierci, będzie winna 70 000zł (powiedzmy). Za ryzyko się płaci kosztem szybkości rozwijania się inwestycji.
I tak jak mówiłem, to nie jest produkt dla każdego. Głównym założeniem jest ubezpieczenie (chociaż są osoby, które wraz z ubezpieczeniem zbierają pieniądze np. na emeryturę i to też jest dobry sposób).
Odnośnie słów kadetta. W pełni z nim się zgadzam. Poza jedną drobną sprawą - po wypłacie środków z funduszu, powiedzmy po 20 latach, niech każdy sam zdecyduje czy chce z nich dalej opłacać polisę czy np. pojeżdzić po świecie ;)
Ile CU zabiera w pierwszym roku? 90% a w drugim? 25% (dane autentyczne sprzed kilku lat - z polisy brata. nowszych nie znalazlem) W kolejnych trzech - 10% a nastepnie "jedynie" 4% (dane aktualne - ciekawe, czemu nie podaja oplat za pierwsze dwa lata..). Tyle czlowiek TRACI na dzien dobry przy wplacie stawki (rozboj w bialy dzien) a do tego, a jakze jest oplata za "zarzadzanie" co najmniej 1,5% od CALOSCI srodkow. Ile jest warte te ich marne 3%. No ile?!
Stac Was na to aby do nich doplacac?!
Znacznie mniej niz np. lokata na 8%, wspomniany ROR 6% czy tez... paczka papierosow sprzed miesiaca.
PS
W banku macie ZAGWARANTOWANY % i DOKLADNIE wiecie ile pieniedzy bedzie za miesiac, dwa albo i za rok.
Ktory agent ZAGWARANTUJE zysk i po jakim czasie? ZADEN - moga co najwyzej OBIECAC, ale gwarancji dac nie moga.
Skad wziales 5% z wczesniejszego posta? Zgadles? Taka masz nadzieje? Wrozka Ci powiedziala? Dlaczego nie 6,34% albo 4% ?
Pieniadze mozna w kazdej chwili wyplacic i przeznaczyc np. na zakup samochodu. Potrzeba tu jednak zelaznej dyscypliny - pieniadze wziete z konta nalezy splacac dokladnie tak, jak kredyt wziety na zakup samochodu. Wygeneruje to Wam kolejne, znaczne procenty ktore zaoszczedziliscie na odsetkach, prowizjach itp, itd.
Podsumowujac - lepiej rozdzielic ubezpieczenie od inwestowania niz uwiazac sie na kilkadziesiat lat w jednej firmie.
mikelele - nijak? To niemalże cytat założyciela CU w Polsce ;) ale skoro uważasz, że na ubezpieczeniach znasz się lepiej niż on, chylę czoło.
Przypuscmy ze to spotkanie skonczylo sie na wybiciu kilku zebow, zlamaniu reki, i paru siniakach.
W konsekwencji mamy : 6 - tygodniowa przerwe w pracy, tygodniowy pobyt w szpitalu i kilkanascie tysiecy zostawionych u dentysty (na implanty). A co na to CU? Zapytaja kiedy wplacisz kolejna stawke - zdziwiony? To trzeba bylo przeczytac OWU (ogolne warunki umowy) gdzie napisane jest ze pewnie by i zaplacili, gdyby reka zostala amputowana.
Nazywanie tego co sprzedaja "ubezpieczeniem na zycie" jest tak naprawde przykrywka dla funduszy powierniczych i niczym wiecej! Dodam, ze duzo lepiej byscie wyszli powierzajac pieniadze ktoremus z funduszy niz tym pijawkom - one z Was nie zedra kosmicznych prowizji dla agentow, wyimaginowanych oplat za "zarzadzanie" i prowizji od kazdej wplaty.
pare dni temu wykupilem polise w CU ;/
Cała idea ubezpieczeń jest dość prosta.
Idżcie do banku i zaproponujcie dyrektorowi taką umowę:
Biorę pieniądze, powiedzmy 500 000 zł i niech leżą one w banku. Co roku będę płacił za to 1.5%-3% (zależy od wieku) od tej kwoty. Jeśli umrę, moja rodzina dostanie pełną kwotę (niezależnie od tego, ile wpłaciłem). A jeśli przeżyję powiedzmy 20 lat, odbiorę te pieniądze wraz z odsetkami (realnie, po uwzględnieniu inflacji, 5% w skali roku, w zależności od tego, jak się JA zdecyduje inwestować).
Teraz ja się pytam (gdzie byli rodzice? :P ) - który bank się na to zgodzi?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą