Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« następny »

"Jeśli się pan myli w kwestii Boga, to co wtedy?"

Richard Dawkins odpowiada na tytułowe pytanie.
246 komentarzy
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
louzack -   |  miesiąc i 12 dni temu  |  
No i nie umie odpowiedzieć sensownie na to pytanie... :-))
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
sokarman -   |  miesiąc i 13 dni temu  |  
Każda zmiana jest przejściem danego bytu z możności do aktu pod wpływem innego bytu, będącego już aktem, po odrzuceniu możliwości działania nieskończonego ciągu czynników poruszających, przyjął istnienie Pierwszego Poruszyciela, tj. Czystego Aktu będącego praźródłem wszelkiego ruchu w świecie. U Arystotelesa pojawiają się też zaczątki dowodu nazwanego później teologicznym (piękno świata wskazuje, że musi on być dziełem Boga) i dowodu ze stopnia doskonałości (skoro istnieją rzeczy lepsze i gorsze, musi istnieć najdoskonalszy byt boski).
 
3
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bzykman -   |  3 lata i 3 miesiące temu  |  
Coś w tym jest... przyłączę się teraz do dyskusji:
Bla blaaa bla bla bla blaaaa... Dziękuję.
 
2
times
Times -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Nie skłaniałbym się do twojego punktu widzenia Aruel jakoby niewierzący uznawali naukę za swoistego boga i bezkrytycznie przyjmowali wszystkie teorie. Nauka nie ogranicza się do stwierdzenia "albo wierzysz co ci przekazujemy albo spłoń na stosie". Każdy do każdej teorii i odkrycia ma prawo, a nawet obowiązek podchodzić sceptycznie i sam badać żródła i podania.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Frigid -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@Aruel - Twą wypowiedż można z powodzeniem skrócić do: "ludzie wybierają - albo bóg, albo nauka", co jest na niekorzyść osób wierzących. Jestem zmuszony ich bronić, ponieważ nie sądzę, aby człowiek miał ściśle ograniczone miejsce w głowie na wiarę w poszczególne zjawiska, które może wymieniać i segregować.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Aruel -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@Frigid"Tlumaczę raz jeszcze - ateiści wierzą (jak każda żyjąca i zdolna do myślenia istota ludzka) w nieskończoną ilość rzeczy, ale odrzucają wiarę w bogów. Euforia znikła?" Zgadzam się- tutaj wiara w bogów zostaje po prostu zastąpiona przez wiarę w naukę.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Aruel -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@slavan
Absolutnie nie, wierzę w Boga, nie jestem chrześcijaninem nawet- powiedziałbym wolnomyślicielem. Nauka to tylko jedna droga poznania, i obejmująca tylko percepcję fizyczną- więc jest ułomna.

@Dilvish" ateizm nie jest wiarą. Sprawdż w słowniku co to słowo oznacza. Co do wiary jako takiej, życie bez żadnej wiary byłoby chyba niemożliwe. Natomiast życie bez wiary religijnej jest możliwe, co więcej, otwiera nas pełniej na prawdę i dobro. Mieszasz pojęcie wiary z wiarą(jako religię). Wierze w siebie, w moich przyjaciół, w to, że to co robię ma sens. Nie ma w tym boga, nie ma religii."

A ja zacytuję wikipedię "pogląd odrzucający wiarę w istnienie boga lub bogów. Ateizm tłumaczy zjawiska świata bez odwoływania się do przyczyn nadnaturalnych, a jako składnik refleksji filozoficznych, najczęściej łączy się z postawą racjonalistyczną i materialistyczną."

co nie oznacza odrzucanie wiary jako takiej, wierzysz w fizyczne badanie świata, w naukę- jako narzędzie do jego badania, czyli w pewnym sensie wyznajesz je- uznajesz ich przekaz za jedynie słuszny i prawdziwy.
 
2
times
Times -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Euforia nie zniknie. To chyba głęboko zakorzeniona potrzeba krucjaty przeciwko niewiernym. Na szczęście dziś orężem jest słowo ;)

Osobiście uważam, że wiara w jakiegokolwiek osobowego boga uwłacza godności ludzkiej, prowadzi do relatywizmu moralnego i sprawia, że człowiek traci zdolność do samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Frigid -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@miron73 - Zamiast do znudzenia powtarzać zasłyszany i oklepany już zwrot "ateiści są wierzący, bo wierzą, że boga nie ma", mógłbyś się wysilić na coś nowego, a przede wszystkim mądrzejszego. Popełniasz bląd za błędem. Najzwyczajniej logiczniejsze jest stwierdzenie, iż odrzuca się wiarę w jakiegokolwiek boga, niż wyliczanie wiary w nieistnienie każdego wymyślonego przez ludzkość. Ty również wierzysz, że nie istnieje kosmiczny zapaśnik z pięcioma glowami, że nie istnieje kilometrowy, niebieski flaming, że nie istnieje armia latających penisów z siwą brodą, lecz wyliczać tak można bez końca. Poza tym śmieszy mnie ta dziwaczna satysfakcja, kiedy to wierzący w ekstazie starają się udowodnić, że ateiści także wierzą. Tlumaczę raz jeszcze - ateiści wierzą (jak każda żyjąca i zdolna do myślenia istota ludzka) w nieskończoną ilość rzeczy, ale odrzucają wiarę w bogów. Euforia znikła?

@tomaaaa - Jeżeli się pomylila, wybierając wiarę nie w tego boga, co trzeba, niechaj nie liczy na litość Orkusa, Hadesa, czy np. Plutona...
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tomaaaa -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
heh na koniec zadaje jej pytanie a jeśli się ty mylisz? w sumie jeśli ona się myli to po prostu umrze i koniec, ale jeśli on to ma przerąbane
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
miron73 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@dilvish: Czym się różni niewiara w Boga od wiary, że go nie ma? Bo wg mnie tylko podejściem do innych ludzi. W pierwszym wypadku osobnik ma zasadniczo gdzieś poglądy na istnienie jednorożców u innych ludzi i co najwyżej pragnie aby mu nie wmawiać, że one istnieją. W drugim pragnie, aby wszyscy uznali, że one nie istnieją, a sądzący inaczej mają zostać napiętnowani jak onegdaj HERETYCY. I jak dla mnie pan Dawkins spełnia wszelkie kryteria aby zostać uznanym WIERZĄCYM w nieistnienie Boga. Przecież nawet jeśli otworzyłyby się nad nim niebiosa, rozległ się głos "blużnisz" po czym spopieliłby go piorun to jego "wyznawcy" stwierdziliby, że ulegli zbiorowemu złudzeniu, a całość była po prostu nieszczęśliwym wypadkiem. Nie jest tak?

@slavan: akurat Aruel w ogóle nie odnosił się w żaden sposób do Biblii. Czasem warto poszerzyć horyzonty aby dostrzec, ze oprócz chrześcijaństwa jest parę innych religii, a i spektrum niereligijnych jest nieco szersze niż ateiści.
 
slavan
slavan -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@Aruel a Ty nie wierzysz w naukę tylko żyjesz "prawdą" Biblii. Czyli dla Ciebie niebo(raj) jest tuż nad chmurami, świat istnieje 6500 lat, a niebieskie migdałki to wymysł szatana?
 
2
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Frigid -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
"wiem, że Bóg istnieje" - @Aruel

A teraz podaj mi numery totka. Na cześka.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Dilvish -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Powiedział prawde facet :)

Aruel: ateizm nie jest wiarą. Sprawdż w słowniku co to słowo oznacza. Co do wiary jako takiej, życie bez żadnej wiary byłoby chyba niemożliwe. Natomiast życie bez wiary religijnej jest możliwe, co więcej, otwiera nas pełniej na prawdę i dobro. Mieszasz pojęcie wiary z wiarą(jako religię). Wierze w siebie, w moich przyjaciół, w to, że to co robię ma sens. Nie ma w tym boga, nie ma religii.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
miron73 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@dzidecka: Prawo Godwina. Dziękuję.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Aruel -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Nie odpowiedział na pytanie tak naprawdę, demagogia, kazuistyka ;-)
Co nie znaczy, że mówił bezsensu w istocie- jednak odpowiedż na pytanie to była żadna, a jedynie zagrywka pod publiczkę, która nie wiedziec czemu się śmiała.
BTW, nie jestem wyznawcą żadnej religii, jednak wiem, że Bóg istnieje, ateiści są religią, tzn. wierzeniem w naukę, w fizjologię świata. Więc jego argumenty są bezsensu w ogólnym wymiarze jeżeli chciał ich użyc przeciwko wierzącym, ponieważ odnoszą się również do niego.
Pozdrawiam
 
wujserafin
WujSerafiN -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Jam jest wielmożny biskup Wielkiego JuJu z gór, brata JuJu z dna morza. Kto wierzy w ich mądrość, niech podąża za mną.
 
1
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krysiu -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
God made me an atheist. Who are you to question His wisdom?
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Estera23 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Żal mi go. Ale każdy kiedyś zmądrzeje.
 
3
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
d-v -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Krótka piłka:

Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa... - Dzień dobry, zapraszam pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jacuzzi, można korzystać do woli. Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi. Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole, fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje, że musi być jakiś hak. Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają. Ateista nie wie, o co chodzi. Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie, diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie wytrzymał: - Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a tu kotły, smoła... - A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak wymyślili, tak mają.
 
jpek
jpek -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
nie wiem czy wiecie ,ale nikt chyba nie czyta komentarzy na pół strony, więc ja powiem tylko tyle że koleś ma rację
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
fwas -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@dzidecka: to jest z kodeksu karnego...
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bob616 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
dopóki nie odkryjemy jak działa nasz mózg,jak dokładnie zachowuje się w czasie śmierci (bo nasza wiedza na temat naszego mózgu jest znikoma) dopóty nie będziemy mogli mieć żadnej pewności, że Bóg na pewno istnieje lub na pewno nie istnieje. Jedynie możemy brać to na wiarę: wierze, że Bóg istnieje, albo wierzę że bóg nie istnieje.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bob616 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
znowu mówicie o religii, tu nie chodzi która religia jest lepsza a która gorsza, albo, że religia to przeżytek. można wierzyć w Boga, i korzystać z życia tak samo jak ateista, można wierzyć w Boga i mieć w dupie chrześcijaństwo, buddyzm, judaizm czy muzułmanizm. ja nie rozumiem w jakich okolicznościach Bóg może przeszkadzać w życiu. Przeszkadzać może np. religia która narzuca pewne ograniczenia na jednostkę, może nawet manipulować masami. Kiedyś, z 700 lat temu gdybym powiedział, że istnieje coś takiego jak promieniowanie X zapewne zostałbym spalony na stosie, a jeżeli nie to jakiś uczony tamtych czasów powiedziałby, że tego nie widać, nie można zbadać więc nie ma.
 
dzidecka
dzidecka -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@miron73 oczywiście, Hitler więc jest niewinny. Blah i EOT.
 
tusiol88
Tusiol88 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
Ja jestem ateistą i książke p Richarda Dawkinsa ,,Bóg urojony" czytało mi się z wielką przyjemnością. Ktoś w końcu nie boi się mówić to co myśli, w świecie, może już nie tak zdominowanym przez religię jak z 600 lat temu, ale nadal mającą ogromny wpływ na życie milionów ludzi. Popatrzmy na hinduizm, gdzie religia ma wpływ na to jakimi ludżmi się rodzą, do jakiej kasty przynależą. Albo islamski terroryzm. Albo najprostszy przykład, wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych albo w Polsce. Czy myślicie, że gdyby któryś z kandydatów nagle podał inf. że jest ateistą wygrałby wybory? Niemożliwe... Wszyscy wielce się modlą, wierzą i takie tam. Religia to przeżytek, w czasach tak zaawansowanego rozwoju człowieku, jego myśli i filozofii. Relikt przeszłości, który tylko dlatego nadal istnieje w naszej kulturzę, gdyż poprzez procesy indoktrynacji zakorzenia i brudzi młode umysły.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
miron73 -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@dzidecka: "Każdy jest niewinny do momentu skazania przez niezawisły sąd"

@misiekram: Pewnie - tyle, że istnienie Boga też można uznać za roboczą hipotezę, a sam nie czuję się na tyle "mocny" aby móc powiedzieć innym "moja hipoteza o nieistnieniu Boga jest lepsza od twojej zakładającej jego istnienie" (lub odwrotnie). Jeśli ktokolwiek postawiłby hipotezę, że za horyzontem zdarzeń kryje się tunel do równoległego świata, gdzie krasnale ujeżdżające jednorożce na polecenie Wielkiego Juju? Cóż... To generalnie jego problem. Choć hipoteza nie byłaby ani do udowodnienia ani do obalenia.

@Times: Wiara/jej brak to sprawa jednostki i jej oceny rzeczywistości. Ktoś kto w Boga nie wierzy po prostu nie od razu "nawraca" pozostałych (no bo i po co?). Natomiast pan Dowkins WIERZY, że Boga nie ma. NIE MA dowodów. Nie ma, bo mieć ich nie może. Mimo tego "nawraca" ludzi "oświeconych" (bo religia jest przecież dla "zacofańców" - prawda? To też taka fajna manipulacja). I właśnie o to chodzi - "niewojujący" ateiści nie wierzą w Boga. Zgoda. Lecz "wojujący" zaś wierzą, że go nie ma i chcą aby inni przyjęli ich punkt widzenia. Czym generalnie osiągają status sekty.
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
misiekram -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@mopmop
To akurat zły przykład.
Z ciemną materią jest tak, że właśnie została zmierzona, tylko jej natura jest niewyjaśniona.
W szczególności stwierdzono (obserwacyjnie- między innymi mierząc prędkości, z jakimi gwiazdy obiegają centra swoich galaktyk), że oprócz tego, co świeci i co widzimy, jest jeszcze coś, co ma masę i oddziaływuje grawitacyjnie. Co to jest - nie wiemy.
Głupia analogia mi przyszła do głowy.
Dostajesz prezent w pudełku. Wiesz, że coś w pudełku jest, bo jest ciężkie. Dopóki pudełka nie otworzysz, możesz o tym, co jest w środku mówić najwyżej "zawartość pudełka". Możesz na przykład zważyć zawartość pudełka. (Tak jest z ciemną materią, której masę możemy zbadać - patrz wyżej). Ale nie wiesz, czym jest ta zawartość, póki nie otworzysz pudełka - to właśnie astrofizycy starają się zrobić. Albo chociaż zgadnąć, co to może być.

Natomiast @bob616 i @miron73
Macie rację, że nie sposób być pewnym odpowiedzi na pewne pytania, dotyczące istnienia istot nadnaturalnych czy losu świadomości po śmierci.
Jednakże nie chodzi tu o 100% pewność, tylko o coś, co nazwałbym roboczą hipotezą.

Mogę założyć, że lepiej podporządkować się zaleceniom tego czy innego "boga" lub nie zwracać na nich uwagi.
Mogę żyć swoje życie przygotowując się na życie po śmierci, albo zakładać, że to jedyne istnienie, jakie mnie spotka.
Mój (dość naukowy) umysł każe mi twierdzić, że roboczą hipotezą powinno być, że różne rzeczy nie istnieją, póki nie dostanę dostatecznych dowodów, że istnieją. Na tej podstawie większość odrzuca realne istnienie krasnoludków (pomijając ogrodowe), smoków, czerwi pustyni, obcych na Ziemi, wampirów, wilkołaków itp.
Ja do tej listy dołączam też bogów, anioły, demony, duchy en masse. Nikt nie udowodnił ich istnienia, więc równie dobrze mogą nie istnieć. Przy takim założeniu staram się funkcjonować.

I na koniec jeszcze aforyzm Leca(trochę a propos):
"-Czy istnieje życie pozagrobowe?
-Wyłącznie"
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
mopmop -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
nauka przyjmuje też wiele rzeczy "na wiarę" jak chociażby przykład ciemnej materii - nikt jej nie widział, nikt nie zmierzył, nikt nie zaobserwował ale każdy fizyk jest pewien że to istnieje. czemu? bo równania im nie wychodziły więc wstawili sobie jeszcze jeden parametr .
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Kurtz -   |  3 lata i 4 miesiące temu  |  
@leecurg. Prof. Oxfordu który wydał od metra genialnych książek nie jest jak "taki Rydzyk..."...
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Zaspamuj znajomego
Prześlij link znajomemu
SzczegółyAutor: ateovideo
arthaspro
Nadesł.: arthaspro (wszystkie filmy * kolejka)
Dodane: 3 lata i 4 miesiące temu
Tagi: Pokaż tagi
Więcej w: Monster TV / Nauka i Technika
356 Kto dał okejkę?
27 296x oglądany
Nie bangla
Podobne filmy
Najnowsze filmy z tej kategorii
Inne nadesłane przez arthaspro


Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.