| « | następny » |
Jak to się robi w Rosji
Rakiety pozostające na uzbrojeniu armii rosyjskiej są pochowane w różnych miejscach.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.















podalem tylko minimum przykladów za co i inni nie musza nas lubić a Ty z uporem maniaka dalej wpisujesz sie w szczekanie za wszelką cene na rosjan...
po 2
nie mam kompleksów odnosnie rosjan tylko pytam warczących polaków czy takowe mają -czyt. ze zrozumieniem.
po 3 ZSRR a rosja to nie to samo!
po 4 Niemcy nie atakuja bo nie musza sie bronic-rosja jest atakowana co rusz-i prosze Cie nie mów ze to ona zajęla czeczenia i gruzje i byla agresorem...nie wierze ze wierzysz w przekaz naszych mediów.
po 5 wg Twojego myslenia by wszyscy pamietali wszystkim -nikt z nikim by nie gadał a rosja zaatakowala by rzeszę za 41 angli wojowalaby z francją grecy najechaliby na wlochy za 1204 (IV wyprawa krzyzowa)a izrael za niewole egipską zaatakowalby sasiada-ameryka południowa zmiotlaby hiszpanie a w polsce stworzylibysmy front milosników pingwina i obrońcow niedzwiedzia polarnego bo oni cierpia ze wzgledu na wyprawe badawcza rosjan.
cale szczescie ze nie kazdy mysli jak Ty-i wiesz co -dalej sie dziwie zoologicznej niecheci do rosjan....
Raczysz żartować, bez Rosyjskiej okupacji przez 50 lat to "bylibyśmy kimś" teraz, śmiem twierdzić, że z ludzmi których nam zabrakło w wyniku ich działalności stalibyśmy dużo lepiej niż GB i Niemcy...
Twoje twierdzenie : "A paranoja za PRLu to nie tylko Rosja - to w głównej mierze zasługa Polaków." - chodzi ci o to że sami byśmy sobie takie kuku po wojnie zrobili nawet gdyby oni nam nie mówlili co mamy robić ? Gdybyśmy nie mieli w Polsce władz nadanych przez Rosjan i ich kontroli to sobie byśmy tak sami się trzymali w ryzach PRL przez 50 lat ?
Przypuszczam, że ty też wiesz.
Co do Rosjan - paru znam - myślą, że wiedzą.
Także - nie spiesz się z wnioskami...
Co do historii Polski - tak samo leżliśmy w tyłek Rosji przed zaborami jak teraz USA. Polacy tak naprawdę historii się NIE NAUCZYLI i jej NIE ZNAJĄ. Rosja nam niejednokrotnie ratowała dupę i bez rosji bylibyśmy nikim. A paranoja za PRLu to nie tylko Rosja - to w głównej mierze zasługa Polaków.
lubie nie lubie..ok-ale polacy mają zoologiczna niecheć...nienawisc.
historie polski znam-nie musze kolego sympatyczny czytac i wypisywac sobie dlaczego to powinnismy nielubic wschodnich braci. ale czy zaborcami nie byli tez nasi sąsiedzi z zachodu?czy to nie oni napadli na nas czy to nie oni byli naszymi wrogami a nie przyjaciółmi
potrafimy jednak zapomniec im te krzywdy i zyc normalnie, ale rosjanom nigdy!! never -bij ruskiego...
tacy jestesmy zakompleksieni??dlaczego akurat jedno panstwo w nas taką nienawisc wzbudza a inne nie??
znam również historie rosji czechosłowacji i ukrainy i wiesz co-onie powinni nas znienawidzić po dwakroć za zaolzie 68, zdrade kozaków i to co zesmy zrobili w moskwie kiedy to nawet do ikon Matki Boskiej strzelalismy...my chrzescijanie
ale bylo mineło -nie istnieje takie powiedzenia w narodzi polskim odnosnie rosjan...kiedy cokolwiek sie pojawi o rosji czy nawet rosjanach-od razu szczekanie i ujadanie na nich jest niemiłosierne
migla - zacznij czytać o historii Polski i wypisuj sobie powody dla których nasi wschodni bracia nie są tu bardzo lubiani.
"Dwadzieście lat temu rosjanie mieli o 20 lat nowocześniejszą technologię od amerykanów, zobaczcie co teraz mają amerykanie i pomyślcie czym dysponują rosjanie"
poprzednik jakis napisal ze amerykanie co rusz pokazują swoje zdobycze-tak zgadza sie!!
a rosjanie niczym sie nie chwalą i to jest ich broń-kursk gdyby ni etragedia nigdy bysmo o nim nie wiedzieli. a sami amerykanie powiedzieli ze nie mieli pojecia o takiej technologii.
to co wiemy o armii rosyjskiej pochodzi w 1992r.-pomyslcie co maja teraz??
i skoro są tak slabi tmb i tacy do dupy...to dlaczego wszystkie wywiady o tym nie trąbia i kazde panstwo drży przed rosją???przeciez my polacy wiemy o uzbrojeniu rosjan wszystko -wiec zaatakujmy....szablami i husarią
"mały piesek jak nie moze ugryżć to przynajmniej obsika" tak mówią rosjanie o polakach...a wy wpisujecie sie w to obsikiwanie swą bezradnością
ps-swoją drogą skad taka zoologiczna niechec do wszystkiego co rosyjskie??
A Ruskie mówią, że ich język wcale nie jest śmieszny :D
fragment książki "Żołnierze wolności" Wiktor Suworow
"Na trzy pozostałe plutony, po dwudziestu dwóch ludzi w każdym, pozostały cztery wozy - jeden na każdy pluton i jeden do użytku zbiorowego. Fakt, że w ogniu walki plutony i drużyny rozpierzchną się na wszystkie strony, nikogo nie niepokoi. Chwilowo nie ma czasu myśleć o wojnie: trzeba troszczyć się o to, jak rozlokować ludzi w transporterach. Dodatkowych pojazdów, nawet ostatnich gruchotów, nikt nam nie da. Bo skąd je wziąć? Zresztą nasz pułk i tak ma najlepsze wyposażenie ze wszystkich trzech armii okręgu. Trzeba to docenić.
Tak więc w transporterze opancerzonym przeznaczonym na piętnastu ludzi, musieliśmy pomieścić szesnastu. Nie jest tak żle! Na ćwiczeniach wozi się jeszcze więcej, bywało że i trzydziestu! Z tym że ćwiczenia, a warunki bojowe to zupełnie różne sprawy. W warunkach bojowych każdy transporter opancerzony przewozi, oprócz stałego uzbrojenia i wyposażenia piechoty, jeden granatnik RPG-7 z dziesięcioma granatami. Dziesięć granatów to dwie spore skrzynie. Do tego dwadzieścia granatów ręcznych F-l, czyli kolejna skrzynka. I karabin maszynowy SGMB z dwoma tysiącami naboi, czyli jeszcze dwie skrzynki. Transporter opancerzony musi też wieżć dwie dodatkowe beczki paliwa, które zawiesza się na górze, i koło zapasowe, które umieszcza się na pancerzu, przez co nie otwiera się jeden właz. Poza tym każdy żołnierz wiezie karabin samoczynny, erkaem albo granatnik. Przydział amunicji wynosi 300 naboi na automat i 1.000 naboi na erkaem. Każdy żołnierz ma także dwa granaty, bagnet, maskę przeciwgazową, gumowy kombinezon ochronny, gumowe buty przeciwpromienne i rękawice, szynel i pałatkę, zmianę bielizny, pięciodniową rację żywności, manierkę, saperkę oraz opatrunek osobisty i indywidualny pakiet przeciwpromienny. Kiedy się to wszystko zapakuje do wozu, nie zostaje miejsca nawet dla jednej osoby, a co dopiero dla szesnastu. Kiedyś było lepiej, bo transportery opancerzone starego typu nie miały pancernych dachów i można było układać żołnierzy warstwami, jak wiejskie dziewki na wozie przy żniwach. Po Węgrzech zaprzestano produkcji wozów tego typu... Teraz wszystkich szesnastu trzeba upchnąć przez jeden właz do wnętrza wozu.
Nie jest to łatwe zadanie, szczególnie jeśli weżmie się pod uwagę tusze rezerwistów. Takie wsiadanie może trwać i czterdzieści minut. Jeżeli coś się nagle zdarzy, maszyna się przewróci albo zacznie płonąć, nikt prócz kierowcy i dowódcy, których stanowiska są oddzielone, nie ujdzie z życiem. A co dopiero mówić o bitwie.
Jak zatem oddychają, ściśnięci niczym śledzie w beczce? Zdrowy żołnierski pomyślunek znalazł rozwiązanie. Wszyscy zakładają maski przeciwgazowe, odkręcają pochłaniacze z filtrem, a rury wystawiają przez otwarty właz i otwory strzelnicze. Latem w masce przeciwgazowej nie jest może zbyt przyjemnie, zwłaszcza gdy ze wszystkich stron napierają na człowieka czyjeś plecy, tyłki, buty, kolby i lufy - ale zawsze to lepiej mieć czym oddychać.
Podczas ćwiczeń bojowych, zwłaszcza w obecności zamorskich attache, wszystko wygląda zupełnie inaczej. Ale co innego pokaz, a co innego żołnierska rzeczywistość.
"
A te raporciki które ktoś przytoczył są nic nie warte. Rosja ma zbyt genialnych polityków od kilku wieków, zbyt dużo genialnych techników i inżynierów i za bardzo zna się na wojnie, żeby mieć przestarzałą technikę. A to co dociera do opini publicznej to inna sprawa.
patrz. II WŚ
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą