| « | następny » |
Najkrwawsza bitwa Polaków od czasów II wojny światowej
Bitwa o City Hall w Karbali w 2004 roku. W filmie korzystano z artykułu z Wyborczej oraz materiałów filmowych z filmów Helikopter w Ogniu, 9 Kompania, SWAT oraz materiałów
MON i DWPiO.
MON i DWPiO.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.



















I nie wyobrażam sobie tej dumy, kiedy rano patrzysz w górę, a tam dalej powiewa polska flaga.
na wojsko (poszło na wille dla generalicji), na oświatę (poszło na
wybory), i całą inną kasę jaką mieliśmy.
Dzięki temu nie mamy kasy na nowoczesne uzbrojenie, szkolenie
wojska i generalnie na wszystko.
Wiec 'sojusznicze zobowiązania' spłacamy armatnim mięsem.
Problem tylko że jak już poswięcimy kilku żołnierzy to nasi politycy
powinni coś na tym k()wa ugrać. Bo tak to posyłamy naszych
tam gdzi NATO (czytaj USA) karze. A kontrakty na ropę i budowanie w zniszczonych krajach dostają Niemcy i Francuzi.
Przykładem zaje()tej polityki była polityka Turcji w trakcie
wojny w zatoce. WYPOŻYCZYLI swoje lotniska za KASĘ
sami jednocześnie nie biorąc udziału. I to jest właśnie polityka.
Bo u nas w kraju , to nie polityka tylko szafowanie lekką ręką
życiem (oczywiście żołnierza a nie polityka)
Do tego dochodzi głupota reszty świata, która popiera to wszystko.
TO jest III wojna światowa, rozegrana TAK SPRYTNIE, że wszyscy nie tyle co nie mają nic przeciwko, ale nawet pomagają.
I tu mam żal do idiotycznych Polaków którzy też przeżyli rozbiór i inne nacje wlazły im z butami do kraju, przystały na to, aby wesprzeć i wejść razem z innymi nacjami komuś innemu do kraju... z butami. Żal.
A nawiązując do filmiku z bobrem:
Kto pojechał, niech ginie.
Niemcy i Francuzi nie wyslali swoich wojsk do Iraku, ale dostali kontrakty na odbudowe drog, osiedli itp. My dostalismy jakies resztki ze stolu...
Zaraz zapewne powiesz, że cywilni Irakijczycy giną w nalotach i ostrzałach przeprowadzonych przez nasze wojska. Pamiętaj jednak, że w ten sposób zginęło znacznie mniej cywili niż w bojówkarskich zamachach. Należy też wspomnieć co jest przyczyną tych ostrzałów - bojówkarze po przeprowadzeniu ataku ukrywają się na osiedlach zamieszkałych przez cywili i tak na prawdę oczekują tych ostrzałów, aby pokazać jakimi to mordercami są nasi żołnierze.
Poza tym uważam, że gdyby nasi żołnierze nie walczyli w Iraku i Afganie za kilka lat mielibyśmy w Ameryce i w Europie (w tym także i w Polsce)plagę zamachów, w których ginęłyby setki ludzi.
Opiewać bohaterską obronę Polaków? Piękne. I jakie szlachetne.
Z tym, że to nie Polacy bronili się przed Irakijczykami.
Nie zapominajcie kto kogo zaatakował.
Ci ludzie bronią swojego kraju przed najeżdżcami, przed NAMI.
A są przedstawiani jako obszarpani fanatycy atakujący naszych dumnych żołnierzy.
Smutne.
Teraz jest już po ptakach, bo kto żyw ten wieje z tego kraju, ale wtedy można było nakręcić parę niezłych ujęć. Zawsze można było by póżniej skręcić jakiś fajny teledysk i przynajmniej cała nasza obecność w Iraku miała by jakiś sens....a tak..... filmik kiepski, ale tekst fajowy. Chociaż COŚ.
http://www.oke.waw.pl/new/download/files/File/matura/2008/biuletyny/
12_11_2007/czytanie.pdf
p.s. no ciekawe dlaczego nie kręcili filmików ?? może dlatego, że walczyli o swoje życie. Swoją drogą opis sytuacji nie jest jakimś masterpiece, ale to chyba zrozumiałem. Jedyny fragment który mnei zaciekawił to sytuacja zawachania się jednego z polaków.
Acha nikt nie wspomniał, że Bługarzy odwalili naprawde kawał roboty, zreztą wogóle tam nie biorą byle kogo :)
Ja nie mówię tylko o faktycznym rozpoczęciu wojny. Cały świat zdaje sobie sprawę, że kolejny globalny konflikt może doprowadzić do zagłady nuklearnej i powrocie do epoki kamienia łupanego. Miałem na myśli bardziej dzisiejsze formy "wojny", czyli strefy wpływów, szantaże ekonomiczno-gospodarcze itp.. Straszenie Rosji przy naszych sporach Anglią, Francją czy Niemcami wywołać może u nich jedynie śmiech. To, że jesteśmy wasalem USA Rosję wkurza, ale chcąc nie chcąc musi bardziej uważać na konsekwencje skierowanych przeciwko nam działań. To samo z UE. Wkurzają się, że jesteśmy szpiegiem USA, a przecież UE ma właśnie być dla nich "konkurencją" gospodarczą. Gdybyśmy siedzieli grzecznie, słuchali tego co nam każe Rosja czy UE i nie wychylali się, tym łatwiej byłoby nas zaanektować, politycznie czy ekonomicznie. Tak jest o nas głośniej i potencjalny napastnik musi przemyśleć wszelkie akcje dwa razy.
Co do strat finansowych i osobowych, to nie przesadzaj. Tracimy tam trochę kasy, ale część tego zarabiają przecież polscy żołnierze, którzy wydadzą ją póżniej u nas. Reszta idzie na modernizację armii, którą tak czy siak byśmy musieli robić i na pokazywanie światu, że ta nasza mała armia coś jeszcze potrafi i może się postawić jeśli będzie musiała. To też współgra z tym, o czym piszę wyżej. Nie znam dokładnych danych, ale zginęło pewnie kilkudziesięciu Polaków w całej historii naszej interwencji w Iraku. To tyle co nic. W dobry weekend tyle w kraju ginie w wypadkach samochodowych. Wiem, że za tymi śmierciami kryją się ludzkie tragedie, ale to polityka, a nie Uwaga w TVN. I tu dochodzimy do najczęstszego błędu wypowiadających się. Patrzą na politykę przez pryzmat dziesięciu przekazań i swojego codziennego świata w małej skali. Tu morderstwo, szantaż czy zdrada jest piętnowana i karana. W polityce to codzienność. Czy tego chcesz, czy nie. Nie możesz nie brać w tym udziału, bo stawka jest za wysoka. Musisz grać i to jak najlepiej umiesz, podejmując decyzje polityczne, które nie zawsze są korzystne gospodarczo i poświęcać życie swoich obywateli. Brutalne, ale takie są realia naszego ukochanego świata.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą