@tomelcrack
Mistrzu ciętej riposty poczytaj posty poniżej...
Już wiemy że to pewnie Cypress Hill tylko jakoś nikogo nie wzięło na przesłuchanie całej dyskografii żeby odnależć ten właściwy kawałek...
Bez przesady no i co z tego ze jest multum zapożyczen? Kretynska gadka niby musi byc zaczerpnieta z Pulp Fiction? Czyli ze kazde kretynskie gadki w samochodach maja byc zaczerpniete z pulp fiction?
Jesli polskie kino ma czerpac z takich filmow jak Pulp Fiction to dobrze :) moglo by jeszcze z rezerwowych psow :P
właśnie szukalem tego kawalka "a yo yo lo lo yo..." i ni cholere nie moge go znalezc :( ma ktos jakis kreatywny pomysl? wydaje mi sie ze jest to cypress hill ale glowy nie dam ;/
@szuu : o witamy eksperta, pier...się to prawda -ale nie zmieniło to sensu...
Skoro tak świetnie znasz ten film może powiesz jak się nazywa kawałek który leci jak chłopaki się przeciagają z policją, zaczyna się to "a yo yo lo lo yo..." ;-)
Fakt, faktem, że zapożyczeń z zagranicznych produkcji jest tu milion. Już motyw "kretyńskiej gadki dwóch gangsterów w samochodzie o głupotach" jest zaczerpnięty z Pulp Fiction. I tak przez cały film. Ale i tak jak oglądam to, to za każdym razem się brechtam... ;P
Policjant (Huk): Niech mi pani powie, szczerze, dlaczego zabila pani mecenasa rolskiego?
Szef (Łazuka): przełyka ślinę.
Policjant (R. Pazura: Tadek, ale to nie ta sprawa...
Policjant (Huk): Nie?...acha...
Policjanci w samochodzie:
- To za bezpieczny weekend, Władziu.
- Za bezpieczny.
- To jak Władziu, jedziemy?
- Jeżyk, to my jesteśmy policja, nie będziemy jeżdzić po pijanemu.
- To jak wrócimy?
Policjant zatrzymuje Bąbla, Laskę i Serfera.
- Panie kierowco, ekhm, musi nam pan pomóc.
Mistrzu ciętej riposty poczytaj posty poniżej...
Już wiemy że to pewnie Cypress Hill tylko jakoś nikogo nie wzięło na przesłuchanie całej dyskografii żeby odnależć ten właściwy kawałek...
Jesli polskie kino ma czerpac z takich filmow jak Pulp Fiction to dobrze :) moglo by jeszcze z rezerwowych psow :P
Skoro tak świetnie znasz ten film może powiesz jak się nazywa kawałek który leci jak chłopaki się przeciagają z policją, zaczyna się to "a yo yo lo lo yo..." ;-)
"Jeżyk, to my mamy pilnować porządku w tym kraju, nie będziemy jeżdzić po pijanemu"
trochę się pier>@2$#eś!
Dobrze, że tekst "żal.pl" należy do elitarnych
Szef (Łazuka): przełyka ślinę.
Policjant (R. Pazura: Tadek, ale to nie ta sprawa...
Policjant (Huk): Nie?...acha...
Policjanci w samochodzie:
- To za bezpieczny weekend, Władziu.
- Za bezpieczny.
- To jak Władziu, jedziemy?
- Jeżyk, to my jesteśmy policja, nie będziemy jeżdzić po pijanemu.
- To jak wrócimy?
Policjant zatrzymuje Bąbla, Laskę i Serfera.
- Panie kierowco, ekhm, musi nam pan pomóc.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą